Jak wynika z opisu przebiegu posiedzenia Rady ds. Cyfryzacji przy Ministerstwie Cyfryzacji, rząd planuje publicznie przedstawić rozwiązania, nad którymi pracuje. „Działania rządu mogą mieć wpływ na plany inwestycyjne i plany rozwoju operatorów telekomunikacyjnych, więc również z nimi należy w pewien sposób przedyskutować te propozycje" – czytamy w relacji ze spotkania, w którym rząd reprezentował Karol Okoński, wiceminister i pełnomocnik ds. cyberbezpieczeństwa.

Z relacji wynika przy tym, że Polska bierze pod uwagę wykluczenie Huawei z rynku.

Karol Okoński podtrzymał, że może dojść do zmian w prawie, a jako przykład ich kierunku wskazał wprowadzone w Stanach Zjednoczonych przepisy pozwalające na zakazanie korzystania ze sprzętu i usług podmiotów uznanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Według Okońskiego Polska jest w trudniejszym położeniu niż szereg państw zachodnich, takich jak USA, Wielka Brytania czy Francja, ponieważ – inaczej niż w tych krajach – w administracji publicznej i warstwie szkieletowej sieci komórkowych sprzęty chińskiej firmy są obecne.

Jak podkreśla Okoński, Polska nie chce dopuścić do sytuacji, że na danym odcinku używane są rozwiązania tylko jednego dostawcy. Dla przypomnienia, choć i dziś operatorzy komórkowi korzystają zwykle ze sprzętów dwóch dostawców, to każdy z nich ma wyłączność na pewnym terytorium.

Okoński nie wykluczył, że w pewnych strefach specjalnych (np. w administracji rządowej) stworzone będą bardziej rygorystyczne warunki dotyczące tego, jakie urządzenia czy jakie oprogramowanie może być wykorzystywane. W relacji napisano, że „MC uważnie śledzi rozwój sytuacji, spotyka się z przedstawicielami chińskiej firmy, ale także z przedstawicielami innych firm, żeby zachęcić do inwestowania w Polsce i wejścia na polski rynek, aby zwiększyć jego konkurencyjność". Okoński pytany przez nas, o jakie firmy nieobecne w Polsce chodzi, sprecyzował, że chodzi o zmobilizowanie Nokii i Ericssona do aktywniejszego udziału w rywalizacji teraz i przy 5G, w tym do większej liczby testów. Według niego resort stara się także przekonywać Samsunga. ziu