Nowych instalacji fotowoltaicznych przybywa nad Wisłą w zaskakująco szybkim tempie. Na początku maja w krajowej sieci mieliśmy już ponad 1,8 GW mocy zainstalowanych w słonecznych elektrowniach. To o 181 proc. więcej niż przed rokiem i o 41 proc. więcej niż na początku stycznia 2020 r. Na tym boomie korzystają jednak przede wszystkim zagraniczni producenci urządzeń, głównie chińskie fabryki. Instytut Energetyki Odnawialnej szacuje, że o ile jeszcze trzy lata temu udział polskich firm w krajowym rynku fotowoltaiki sięgał 50 proc., o tyle obecnie spadł już poniżej 20 proc.