REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Grecja chce być bliżej Chin

Rząd Grecji chce się przyłączyć do klubu wschodnioeuropejskich państw zmierzających do zacieśnienia więzi z Chinami, co może umocnić ich pozycję w strefie euro, przed czym ostrzega Bruksela.
Foto: Bloomberg

Grecki premier Aleksis Tsipras w tym miesiącu poinformował kraje członkowskie forum „16 + 1" tworzonego przez Chiny i państwa ze środkowej i wschodniej Europy, w tym 11 członków Unii Europejskiej, o chęci przyłączenia się do nich – wynika z listu udostępnionego gazecie „Financial Times". Złożenie formalnego zgłoszenia spodziewane jest podczas rocznego zgromadzenia forum w Chorwacji.

Te starania Grecji pojawiły się akurat w momencie, kiedy Komisja Europejska określiła Pekin jako „systemowego rywala", gdy wyszło na jaw, że Włochy jako pierwszy kraj z G7 popierają Inicjatywę Pasa i Drogi, gigantyczny chiński program inwestycji infrastrukturalnych. Grecja już bierze udział w realizacji tego programu, a chińskie inwestycje powitano w Atenach z radością, po kryzysie zadłużeniowym w strefie euro. Port w Pireusie jest ważnym ogniwem przeładunkowym kontenerów.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA