Giełda

Odbicie w wąskim gronie spółek

Wyniki krajowych wyborów prezydenckich zostały zignorowane przez inwestorów. Do zakupów przekonały ich pozytywne nastroje na zagranicznych rynkach akcji.
Foto: Bloomberg

Po rozczarowującej końcówce minionego tygodnia optymizm ponownie zawitał na warszawski parkiet, choć skala odbicia głównych indeksów w Warszawie nie robi wrażenia.WIG20 zakończył notowania 0,57 proc. na plusie. Zwyżki w Warszawie korespondowały z pozytywnym nastawieniem inwestorów na pozostałych europejskich rynkach akcji, dzięki któremu więcej do powiedzenia mieli kupujący. Kolor zielony można było zauważyć zarówno na indeksach zachodnioeuropejskich parkietów, jak i na giełdach z naszej części Europy, choć skala zwyżek w przypadku tych drugich była mocno ograniczona. Do zakupów przyłączyli się także amerykańscy inwestorzy, odreagowując piątkowe spadki za Oceanem. O pozytywnym wyniku poniedziałkowych notowań przesądziły w dużej mierze nadzieje inwestorów związane z ożywieniem gospodarek po wcześniejszych restrykcjach, choć sporo emocji budzą obawy związane z drugą falą koronawirusa na świecie.

W Warszawie zasięg odbicia był mocno ograniczony zawężając się  głównie do największych spółek z WIG20. Ze spółek wchodzących w skład indeksu, największym zainteresowaniem kupujących cieszyły się walory Lotosu, wspierane doniesieniami prasowymi o uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej na przejęcie gdańskiej rafinerii przez PKN Orlen. Wśród drożejących spółek pozytywnie wyróżniały się też papiery KGHM oraz największych banków, odreagowujące piątkową przecenę. Przeciwwagą były dla nich mocno przecenione akcje koncernów energetycznych. Chętnie pozbywano się też walorów Dino i spółek odzieżowych LPP i CCC.

Negatywne nastroje przeważały w segmencie małych i średnich firm, co inwestorzy wykorzystali do pozbywania się posiadanych walorów. Dlatego zdecydowana większość spółek z szerokiego rynku zakończyła poniedziałkowe notowania pod kreską. Pozytywnym wyjątkiem są spółki Leszka Czarneckiego (Getin, Getin Noble Bank, Idea Bank), notując dwucyfrowe wzrosty, najbardziej efektowne na całym rynku. Na drugim biegunie, wśród najmocniej przecenionych firm znaleźli się producenci gier, co można wytłumaczyć chęcią realizacji zysków po okresie mocnych zwyżek ich notowań. W tym gronie przecena najmocniej dała się we znaki posiadaczom akcji 11 bit studios, które potaniały o prawie 11 proc.

Powiązane artykuły