REKLAMA
REKLAMA

Fundusze inwestycyjne TFI

Altus TFI: Coraz więcej pytań o transakcję sprzedaży EGB GetBackowi

Na notowaniach Altusa było we wtorek bardzo nerwowo. Kurs tracił chwilami blisko 11 proc. Od początku roku akcje TFI potaniały już o prawie 42 proc.
Foto: Fotolia

W trakcie dnia spółka opublikowała komunikat, w którym tłumaczy, jak doszło do zakupu spółki EGB Investments, a następnie jej sprzedaży GetBackowi za 209 mln zł. Według Altusa EGB w momencie sprzedaży „była dobrze działającym podmiotem w branży windykacyjnej, na mocnej krzywej wzrostu biznesu i wartości". Spółka podtrzymuje wersję, że to dzięki restrukturyzacji EGB windykator tak mocno zyskał na wartości. „Zmiany wprowadzone przez managerów, pod nadzorem członków rady nadzorczej desygnowanych przez fundusze Altus TFI, w ciągu roku podniosły wartość spółki EBG kilkukrotnie – co wpłynęło na jej wycenę" – twierdzi Altus TFI. Nie zdradza jednak informacji na temat kwestii budzących najwięcej pytań i wątpliwości, czyli aktywów EGB. Przed miesiącem Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała, że skierowała do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa związanego z nabyciem przez windykatora „spółki EGB Investments za cenę siedmiokrotnie przekraczającą wartość jego aktywów netto i ujęciem w skonsolidowanych aktywach wartości firmy związanej z tą transakcją w nieuzasadnionej wysokości". Na transakcji fundusze inwestycyjne zamknięte Altusa powiązane z kierownictwem spółki zarobiły około 150 mln zł.

Foto: GG Parkiet

Jednocześnie w tym samym dokumencie Altus poinformował, że jego zarządzający odkupili obligacje EGB (po przejęciu już GetBacku) „niezwłocznie po ujawnieniu informacji o trudnej sytuacji finansowej GetBacku, po cenie nominalnej powiększonej o narosłe odsetki i aktualnie klienci funduszy Altusa nie mają żadnej ekspozycji na te instrumenty". Nie ma informacji, kiedy do tego doszło, ale wartość nominalna papierów sięgnęła 23 mln zł.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA