Firmy

BAH: Zarząd twierdzi, że utrzyma dywidendę

Po potężnej poniedziałkowej przecenie, we wtorek notowania British Automotive Holding utrzymywały się na stosunkowo stabilnym poziomie.
Foto: Adobestock

Po południu za akcję płacono 2,6 zł, czyli 4 proc. więcej niż na poniedziałkowym zamknięciu sesji (w tym dniu kurs spadł o 57 proc.). Zarówno w poniedziałek, jak i we wtorek widać było wysoki wolumen obrotu akcjami. Jego wartość była rzędu kilkunastu milionów złotych.

Zarząd próbuje uspokoić rynek, po tym jak Jaguar Land Rover nieoczekiwanie wypowiedział giełdowej spółce umowę importerską. Zarząd zapowiada dalszą współpracę z zagranicznym koncernem w segmencie dilerskim. Deklaruje też utrzymanie polityki dywidendowej. Zakłada ona przeznaczanie na wypłaty dla akcjonariuszy 80 proc. skonsolidowanego zysku netto.

Umowa, na mocy której BAH jest generalnym importerem marek Jaguar i Land Rover w Polsce, przestanie obowiązywać 1 sierpnia 2020 r. Do tego czasu de facto zmieni się niewiele, ale rodzi się pytanie, jak potem będą wyglądać zyski grupy. Brak jest danych, na bazie których można by je szacować, ale pewne jest, że wpływ braku umowy z Jaguarem będzie mocno widoczny.

Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, podkreślają, że marże, które BAH osiąga na sprzedaży samochodów marek JLR, są wysokie w porównaniu z marżami dilerów innych brandów. Częściowo wynika to z faktu, że marża spółki składa się z dwóch elementów: marży dilera oraz importera. Eksperci podkreślają, że tylko około połowy samochodów sprzedawanych w Polsce przechodzi przez segment dilerski BAH, a zatem rozwiązanie umowy importerskiej może mieć duży wpływ na wyniki grupy, tym bardziej że większość kosztów stałych jest zapewne związana z utrzymaniem działalności dilerskiej.

BAH to generalny importer, wyłączny przedstawiciel na Polskę oraz diler samochodów Jaguar, Land Rover i Aston Martin. W ciągu 15 lat sprzedał na polskim rynku ponad 14 tys. aut. We wtorek podał dane za lipiec. Sprzedał w ramach działalności importerskiej 353 samochody, co oznacza wzrost rok do roku o 67 proc., w tym 210 samochodów marki Land Rover i 143 Jaguary. Z kolei narastająco sprzedaż jest o niemal 40 proc. wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

We wtorek zarząd poinformował, że spółka nie wyklucza wprowadzenia nowych marek. Na razie jednak brak szczegółów. kmk

Notowania akcji na stronie:

www.parkiet.com/spolka/british_ automotive_holding


Wideo komentarz

Powiązane artykuły