Reklama

BNP Paribas na razie skupia się na rentowności

Sprzedaż istniejących czy emisja akcji? Francusko-polski bank nie podjął decyzji, jak osiągnąć wymagany przez KNF udział akcji w wolnym obrocie.

Publikacja: 12.04.2019 05:12

BNP Paribas na razie skupia się na rentowności

Foto: parkiet.com

– Mamy jeszcze cztery lata, aby zdecydować, jak zwiększyć free-float. Nie chcę przesądzać, jaką formę transakcji wybierzemy z naszym akcjonariuszem, aby osiągnąć wymagany przez KNF wskaźnik akcji w wolnym obrocie – mówi Przemysław Gdański, prezes BNP Paribas Banku Polska.

Cel: poprawić rentowność

Do końca 2023 r. ten szósty co do wielkości aktywów gracz w Polsce musi zwiększyć free-float do co najmniej 25 proc. z 11,2 proc. obecnie. – Teraz koncentrujemy się na sprawnym przeprowadzeniu połączenia, osiągnięciu efektów synergii, dalszym wzroście biznesowym i poprawie wyników – dodaje.

Zdaniem analityków przed bankiem dużo pracy w tym zakresie. – Ale wydaje się, że przedstawione efekty synergii, głównie kosztowe, mogą zostać zrealizowane i po latach rentowność banku wreszcie wzrośnie. Przedstawiony w strategii cel minimum 10 proc. ROE w 2021 r. wydaje się ambitnym celem, ale nie przesadnie – mówi Łukasz Jańczak, analityk Ipopemy Securities.

W 2018 r. ROE wyniosło 4,8 proc., a po oczyszczeniu ze zdarzeń jednorazowych 6,5 proc. (średnie ROE sektora bankowego w 2018 r. to 7,1 proc., najlepsi osiągają 10–12,5 proc.). Zakładając, że kapitały własne BNP Paribas nie zmienią się, to przy 10-proc. ROE zarobiłby w 2021 r. około 1 mld zł netto. Ze średniej prognoz Bloomberga wynika, że rok wcześniej, w 2020 r., zysk wyniesie blisko 800 mln zł. W bieżącym roku będzie jednak znacznie niższy, prognozowane jest 370 mln zł (podobny wynik jak w 2018 r.), ze względu na koszty fuzji z Raiffeisen Polbankiem.

Zdaniem Marcina Materny, dyrektora działu analiz Millennium DM, polsko-francuski bank czeka restrukturyzacja po połączeniach. – Coś w tym jest, że tak duży bank, nawet przed przejęciem Raiffeisen Polbanku, był tak słabo rentowny. Problemem są dużo niższe przychody w stosunku do ponoszonych kosztów, więc pewnie jest to wina oferty czy niskich marż w przeszłości – mówi Materna.

Reklama
Reklama

Odbudowa wyników

Wskaźnik kosztów do dochodów w 2018 r. był wysoki i nawet bez kosztów integracji wyniósł 60 proc. Strategia zakłada spadek do 50 proc., w dużej mierze dzięki cięciom kosztów wynikających z redukcji placówek i zatrudnienia.

– Oprócz oszczędności w kosztach działania powinno udać się także zmniejszyć koszty finansowania m.in. dzięki zwiększeniu udziału depozytów bieżących, co pozwoli na poprawę marży odsetkowej. Bank odstaje od najlepszych pod względem wyniku z opłat i prowizji, więc również ten element powinien poprawić, choć rynek pod tym względem nie sprzyja – mówi Jańczak.

W jego ocenie widać już postępy w budowie działalności detalicznej. – Bank trochę odświeżył wizerunek, ale wciąż jest tu sporo miejsca do poprawy. Aby rywalizować z najlepszymi i przyciągnąć klientów, dla których stanie się bankiem pierwszego wyboru, musi także nadrobić dystans pod względem nowoczesnych rozwiązań dla klientów. Będzie to kosztować, ale dzięki odpowiednio dużej skali i ponad 110 mld zł aktywów nie powinno to być dla niego problemem – mówi analityk Ipopemy.

Foto: GG Parkiet

BNP Paribas latem tego roku wprowadzi nowy system bankowości elektronicznej, który zastąpi obecny i wysłużony. Docelowo ma zostać połączony z wprowadzoną pod koniec 2017 r. bankowością mobilną.

– BNP Paribas jak każdy może brać udział w dalszej konsolidacji, ale ewidentnie widać, że problem dotyczy oferty. To przypadek podobny jak kiedyś Kredyt Bank czy podzielony BPH: niby spore aktywa, oferta także na pierwszy rzut oka nieodbiegająca od konkurencji, ale przychody zbyt niskie, a koszty wyższe. Może jest problem z rozpoznawalnością, może ze zbyt słabym czy źle nakierowanym marketingiem – dodaje Materna.

Banki
Miliardy na stole. Czy banki zaczęły finansować wielkie ambicje firm?
Banki
Dywidendowe żniwa w bankach. Co prognozują analitycy
Banki
Santander Bank Polska oficjalnie przejęty przez Erste Group
Banki
Prezes ING Banku Śląskiego: Konkurencja wraca na rynek. Banki ostro walczą o klienta
Banki
Banki wróciły na szczyt. Co dalej z wycenami?
Banki
Santander BP wkrótce zmieni nazwę na Erste Bank Polska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama