Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Konrad Augustyński, zarządzający, TFI PZU
Umocnił się też znacząco złoty. Amerykański inwestor, kupując obligacje ds0727, mógł w tym roku zarobić aż 17 proc. Nie jest to szczególny przypadek – najpowszechniejszy dolarowy indeks obligacji EM w walutach lokalnych zyskał w tym roku prawie 10 proc. Nie tak miał ten rok wyglądać. Czy ten ruch może być kontynuowany? Wydaje się, że tak.
Przesłanek jest kilka. Po pierwsze, inflacja. Jest – i to wyższa niż stopa banku centralnego, ale według nas jej szczyt mamy już za sobą. Nie widać, żeby zacieśniający się rynek pracy przekładał się na presję płacową. W I kwartale 2018 r. inflacja może wrócić w okolice 1 proc. i nawet specjalnie nie potrzeba do tego spadków na rynku ropy.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Rada Polityki Pieniężnej jest bliska decyzji o wrześniowym cięciu stóp procentowych, a dzisiejsze dane o inflacji CPI za sierpień wyraźnie to wspierają. Wskaźnik CPI spadł do 2,8% r/r (prognozowano 2,9%), a w ujęciu miesięcznym zanotowano -0,1%, co potwierdza stabilizację cen oraz wyraźne wyhamowanie presji płacowej w Polsce.
W piątek rano zmiany na złotym nie są duże. Para EURPLN pozostaje ponad poziomem 4,26, z kolei USDPLN jest notowany powyżej 3,65 po spadku z ostatnich dni wywołanej odbiciem EURUSD.
Polska waluta w czwartek o poranku notowała niewielkie zmiany. Czy to tylko cisza przed burzą?
Wydarzeniem wczorajszego wieczoru z pewnością były wyniki Nvidii za miniony kwartał. Wyniki te wypadły lepiej od oczekiwań, ale było to przynajmniej na ten moment za mało, aby pchnąć inwestorów ku nowym szczytom na głównych indeksach na Wall Street. Tymczasem dolar amerykański utrzymuje swoją słabość wobec niekończącego się sporu pomiędzy Trumpem oraz Fed. Sam bank centralny w końcu wypowiedział się na temat dalszej pracy gubernatorki, natomiast inni członkowie sugerują, że wrzesień może być odpowiednim momentem na obniżki stóp procentowych.
Oprócz spadającej inflacji, obniżanie kosztu pieniądza w Polsce wspierać będzie oczekiwane cięcie stóp za oceanem.
We wtorek notowania głównych par ze złotym były na poziomach zbliżonych do tych sprzed piątkowego wystąpienia Jerome Powella.