Reklama

OT Logistics rozwija działalność portową

Operator morskich terminali przeładunkowych ma coraz więcej pracy. Aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu, inwestuje m.in. w sprzęt i urządzenia portowe.
Kamil Jedynak, prezes OT Logistics, stawia w tym roku m.in. na modernizację i zwiększenie zdolności

Kamil Jedynak, prezes OT Logistics, stawia w tym roku m.in. na modernizację i zwiększenie zdolności operacyjnych posiadanych przez grupę terminali morskich.

Ze względu na obecną sytuację makroekonomiczną i geopolityczną krajowe porty, w tym morskie terminale przeładunkowe w Gdyni i Świnoujściu należące do grupy OT Logistics, zyskały duże znaczenie w łańcuchu dostaw realizowanych w całym naszym regionie. To przede wszystkim konsekwencja przedłużającej się wojny w Ukrainie oraz utrzymującego się wzmożonego popytu na węgiel.

– W 2022 r. zmianie uległ strumień dostaw ponad 100 mln ton ładunków obsługiwanych dotychczas przez porty czarnomorskie. Część tego ładunku trafiła do polskich portów – zauważa Kamil Jedynak, prezes OT Logistics. Dodaje, że w tym roku te dostawy będą kontynuowane. Kolejnym czynnikiem zwiększającym zapotrzebowanie na usługi przeładunkowe były decyzje polityczne i nałożenie na rosyjskie surowce embarga. Ich skutki będą widoczne również w kolejnych latach. Spółka m.in. szacuje, że zwiększony import węgla może utrzymywać się nawet kilka lat.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama