PCF Group było w środę najsilniejszą spółką w indeksie WIG-gry. Po południu akcje PCF zyskiwały niemal 10 proc. i kosztowały 40,3 zł. Była to reakcja na informację o zawarciu przez spółkę i jej wiodącego akcjonariusza Sebastiana Wojciechowskiego umowy inwestycyjnej z azjatycką grupą Krafton.
Możliwe efekty synergii
Umowa dotyczy objęcia akcji serii F, które po zakończeniu oferty dadzą Kraftonowi 10 proc. udziału w kapitale zakładowym spółki i tyle samo głosów na walnym zgromadzeniu. Cenę emisyjną ustalono na 40,2 zł. Akcje zostaną objęte za wkład pieniężny.
Zarówno inwestor, jak i kluczowy akcjonariusz złożyli deklaracje lockupów dotyczące ich pakietów. Umowy będą obowiązywać do 28 marca 2024 r. Umowa inwestycyjna została zawarta na dziesięć lat (ze zwyczajowymi postanowieniami o automatycznym jej rozwiązaniu).
– Pozyskanie Kraftona oznacza zminimalizowanie ryzyka związanego z powodzeniem wtórnej oferty publicznej. Krafton jest jednym z największych południowokoreańskich wydawców i producentów gier. Nie bez znaczenia był fakt, że jest to twórca shooterów, gatunku, w którym my również się specjalizujemy – podkreśla prezes PCF Group.
Analitycy informację o umowie z Kraftonem oceniają pozytywnie.
– Z perspektywy inwestora, który sam ma ograniczoną możliwość weryfikacji potencjału projektów, wejście w inwestycje znaczącego inwestora strategicznego, w dodatku posiadającego szerokie doświadczenie w kategorii shooterów odbieramy pozytywnie. Szczególnie, że po rozwiązaniu umowy z TTWO (Take-Two Interactive – red.), rynek oczekiwał tego typu weryfikacji potencjału projektów spółki – komentuje Michał Wojciechowski, analityk Ipopemy Securities. Zwraca uwagę, że ciekawie prezentuje się także potencjał do tzw. krzyżowej promocji produktów spółki z portfelem grupy Krafton.
– Pamiętajmy, że „PUBG” jest jedną z największych gier w tej kategorii, z zasięgami wśród milionów graczy – podkreśla ekspert.
Emisja pod lupą
Informacja o Kraftonie wpisuje się w scenariusz pozyskania dodatkowych środków przez polskie studio. Pod koniec lutego akcjonariusze zdecydowali o emisji do około 5,9 mln akcji serii F, z której spółka chce pozyskać od 205 mln do około 295 mln zł. Głównym celem jest zwiększenie liczebności zespołów deweloperskich pracujących nad trzema grami z segmentu AAA.
Emisja zostanie przeprowadzona w trybie subskrypcji prywatnej, skierowanej wyłącznie do inwestorów kwalifikowanych lub tych, którzy obejmą akcje o łącznej wartości co najmniej 100 tys. euro. Zostanie przeprowadzona z wyłączeniem prawa poboru, przy czym akcjonariusze posiadający co najmniej 0,25 proc. walorów będą mieli prawo pierwszeństwa objęcia nowych akcji, co umożliwi im utrzymanie dotychczasowego udziału w kapitale zakładowym.
Celem strategicznym giełdowej grupy jest osiągnięcie co najmniej 3 mld zł łącznych przychodów w latach 2023–2027. To niemal pięciokrotnie więcej niż w latach 2018–2022.
– Wierzymy, że ten pięciokrotny wzrost skali działalności uzasadnia niespełna 20-proc. rozwodnienie kapitału – podsumowuje Wojciechowski.
PCF Group zadebiutowała na warszawskiej giełdzie pod koniec 2020 r. Obecnie kapitalizacja studia wynosi prawie 1,2 mld zł.