2 października skończył się okres, w którym Cyfrowy Polsat, chcąc ogłosić wezwanie na pozostały w obrocie pakiet 34 proc. akcji Netii, musiałby zaoferować 5,77 zł za walor.
Tyle płacił rok wcześniej, odkupując pakiet od wehikułu Zygmunta Solorza, który wsparł grupę przy przejęciu stacjonarnego operatora. Kurs walorów stacjonarnego telekomu został tym samym – przynajmniej formalnie – „uwolniony" od wpływu dodatkowego czynnika. Formalnie, bo nie widać specjalnego wpływu tej cezury na notowania Netii. Być może dlatego, że niektórzy analitycy nadal zakładają, że Cyfrowy Polsat będzie płacić za walor 5,77 zł. Trudno mówić o średniej oczekiwań, bo analitycy niechętnie dzielą się przewidywaniami. Co będzie dalej?