Orange Polska, telekomunikacyjna grupa notowana na giełdzie w Warszawie powiadomiła w czwartek, że jej zarząd zakończył negocjacje ze związkami zawodowymi w sprawie nowego brzmienia ponadzakładowego układu zbiorowego pracy (PUZP), które prowadził przynajmniej od 19 maja. Wówczas to telekom skierował do Komisji Nadzoru Finansowego informację w tej sprawie i poprosił o jej niepublikowanie ze względu na to, że mogłoby to zaszkodzić negocjacjom.
Dziś strony rozmów zawarły porozumienie. Jak wynika z giełdowego komunikatu, dotyczy ono różnych kwestii, ale nie podano wszystkich zmienianych elementów. Orange wymienił praktycznie jedną sprawę. Chodzi o nagrody jubileuszowe, przyznawane zgodnie z PUZP pracownikom z długoletnim stażem po osiągnięciu pewnego okresu zatrudnienia.
Według nowych uzgodnionych zapisów PUZP system nagród jubileuszowych przestanie istnieć od kwietnia 2021 r. Ustalono przy tym, że w przyszłym roku, w okresie od kwietnia do grudnia, pracownikom osiągającym staż 15-30 lat wypłacona zostanie jednorazowo nagroda jubileuszowa.
Orange rozwiąże rezerwy zawiązane na poczet wypłat nagród jubileuszowych. Efekt tego działania będzie widoczny w wynikach za II kwartał br. – poinformowała spółka.
W sprawozdaniu za 2019 roku grupa wykazała 95 mln zł rezerwy na poczet nagród jubileuszowych, które miała wypłacić w kolejnych 7 latach.
Jak mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska, informacje o wysokości rozwiązywanej rezerwy telekom poda w ciągu kilku tygodni.
Zmiany w PUZP zarząd tłumaczy wpływem epidemii na realizację biznesowych celów spółki, ale nie podano konkretnie których. Już prezentując wyniki za I kwartał br. zarząd Orange nie wykluczył, że w kolejnych kwartałach rezultaty grupy, a także tempo realizacji inwestycji w rozbudowę infrastruktury, w większym stopniu mogą zostać dotknięte przez epidemię koronawirusa.
Operatorzy prowadzą sieci salonów, które w dużej części były zamknięte do początku maja, a które sprzedają m.in. smartfony i inne urządzenia. Dodatkowo mogą odczuwać mniejsze zainteresowanie użytkowników nowymi aparatami. Prognozy dla świata mówią, że w tym roku sprzeda się o 12 proc. mniej niż w roku ubiegłym (dane IDC).
Ponadto, jak wskazują analitycy, Orange Polska czerpał w ostatnich latach zyski ze sprzedaży nieruchomości, a i tu zainteresowanie ze strony firm może być mniejsze.
- Pandemia Covid-19 wpływa na możliwość osiągania przez Orange Polska celów biznesowych i wymaga od nas podejmowania czasami trudnych decyzji żeby wdrożyć dodatkowe działania w celu zminimalizowania tego wpływu. W tym kontekście jestem zadowolony, że osiągnęliśmy porozumienie z naszym partnerami społecznymi, które, uważam, jest korzystne zarówno dla Orange Polska jak i dla naszych pracowników. Jest ono konsekwencją naszego podejścia opartego na konstruktywnym dialogu i wzajemnym szacunku który bierze pod uwagę stanowiska obu stron – powiedział cytowany w komunikacie prezes Orange Polska Jean-Francois Fallacher.
W końcu grudnia ub.r. grupa Orange Polska zatrudniała na etatach 12,03 tys. osób (nie licząc joint venture z T-Mobile Polska – Networks!). Zdecydowana większość to osoby w wieku powyżej 31 lat, a 2,7 tys. osób to przynajmniej 50-latkowie. Orange Polska nie podaje struktury zatrudnienia wg. stażu. Prawie 95 proc. objętych było PUZP. Około 31 proc. należy do związków zawodowych.