W estymacji wykorzystano prognozowane wyniki finansowe na lata 2009-2011.
- W tym kontekście przedział cenowy prezentowany w prospekcie (17,5-23 zł) wydaje się atrakcyjny - czytamy w opracowaniu DI BRE.
Zdaniem specjalistów, na wyniki PGE pozytywnie wpłynie zapowiadany w kolejnych latach wyraźny wzrost cen prądu. Dodatkowo w 2011 roku inwestorzy mogą oczekiwać znacznej poprawy wyników (o około 0,5 mld zysku EBITDA) w związku z uruchomieniem nowego bloku w Bełchatowie oraz wpływem pozytywnych efektów budowy nowych farm wiatrowych i wzrostu taryf dystrybucyjnych.
- Źródłem sporych potencjalnych profitów może też być sprzedaż pakietu akcji Polkomtela - wskazuje DI BRE.
Wśród potencjalnych ryzyk broker wylicza: wysokie kapitały mniejszości (PGE nie jest 100 proc. właścicielem wchodzących w skład grupy: elektrowni, kopalń oraz spółek dystrybucyjnych), toczący się spór o rekompensaty za rozwiązane kontrakty długoterminowe tzw. KDT (ewentualna sądowa przegrana skutkowałaby utworzeniem odpisów na koniec 2009 r. sięgających ponad 1 mld zł), a także wysoka emisyjność dwutlenku węgla elektrowni wchodzących w skład PGE.
W 2008 roku debiutant wypracował 1,9 mld zł zysku netto przy 20,6 mld zł sprzedaży. DI BRE szacuje tegoroczny zarobek na ponad 3,1 mld zł. Rok później zysk netto PGE ma wzrosnąć do 3,2 mld zł.