Analitycy BESI podwyższyli swoją ocenę dla akcji MOL do „kupuj" ze „sprzedaj", cenę docelową podnieśli z 15.200 HUF do 19.100 HUF. Ocenę akcji Grupy Lotos podnieśli do „kupuj" ze „sprzedaj", cenę docelową podnieśli z 19,30 PLN do 56,30 PLN, a rekomendację podwyższyli dla PKN Orlen do „neutralnie" ze „sprzedaj", cenę docelową podnosząc z 32 PLN do 59,30 PLN.
Zdaniem analityków Esprito Santo sytuacja Lotosu jest zdecydowanie najlepsza, szczególnie biorąc pod uwagę prognozowane nieco niższe, lecz wciąż silne marże rafineryjne. Oczekują, że w 2013 roku Lotos zacznie szybko obniżać poziom zadłużenia. W raporcie wskazano na trzy czynniki, które będą na to miały wpływ. Sytuację spółki poprawi generowanie silnych przepływów gotówkowych, a na wyniki spółki pozytywnie wpłynie odmrożenie do roku 2015 aktywów podatkowych w Norwegii w wysokości 1 miliarda PLN poprzez zakup już działającego pola naftowego w tym kraju. Analitycy wskazują także na spodziewany wykup przez państwo rezerw strategicznych, co do 2018 roku przyniesie kolejny miliard złotych. "To wszystko powinno do końca 2015 roku zredukować zadłużenie spółki o połowę i w ciągu najbliższych 2-3 lat zmienić wskaźniki typowe dla spółki notowanej z premią na spółkę notowaną z dyskontem - napisano do raporcie.
Zdaniem analityków obecna wycena MOL jest również atrakcyjna. Oczekują, że w roku 2013 zysk EBITDA MOL (skorygowany o wydarzenia jednorazowe) wzrośnie o 13 proc. rok do roku, zaś główną siłą napędową będzie restrukturyzacja sektora rafinacyjnego (tzw. downstream).
Analitycy BESI prognozują, że w 2013 r. PKN Orlen zaprezentuje zysk EBITDA, skorygowany o wydarzenia jednorazowe, w wysokości 5,3 mld zł (wzrost o 4% r/r). Rezultat ten będzie możliwy z uwagi na zrównoważenie nieco gorszych wyników w sektorze rafineryjnym przez lepsze wyniki w sektorze petrochemicznym i detalicznym. Generowanie silnych przepływów gotówkowych w połączeniu z silnym bilansem powinno w ciągu najbliższych pięciu lat pozwolić spółce na przeznaczenie na dywidendę 1,2 mld zł rocznie.