Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Notowania akcji Mirbudu od kilku sesji szukają kierunku po zeszłotygodniowym tąpnięciu związanym z zapowiedzią podwyższenia kapitału na rozwój na rynku drogowym i nowym – kolejowym. W grę wchodzi przejęcie, grupa rozwija własne kompetencje. Co o planach zarządu uważają eksperci?
– Bariery wejścia na rynek kolejowy są większe niż w przypadku drogowego. Poza bardziej wyspecjalizowanym sprzętem, nie mniej ważny jest dostęp do doświadczonej kadry zarówno w ofertowaniu, jak i wykonawstwie – wskazuje Krzysztof Pado, analityk DM BDM. – Perspektywy długoterminowe dla infrastruktury szynowej są dobre (m.in. pochodna polityki UE), ale to rynek dużo bardziej hermetyczny i zmienny niż drogowy (np. długie przestoje między kolejnymi falami przetargów). Spółka ma dwie możliwości zaistnienia na tym rynku: rozwój organiczny lub przejęcia. Zakup nowego sprzętu, skompletowanie kadry i zbudowanie referencji to proces dłuższy, ale mimo wszystko oceniam, że mniej ryzykowny. Przejęcia na rynku budowlanym są trudne, m.in. z tego względu, że przejmuje się spółkę z kontraktami w toku. W segmencie kolejowym doświadczył tego Budimex, który miał nieudane przejęcie PNI, a dopiero później postawił zdecydowanie na rozwój organiczny. Być może jakimś pośrednim wyjściem jest akwizycja małej spółki i następnie wzmocnienie jej sprzętowo i kadrowo – dodaje.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.