Reklama

Cztery tygodnie spadków z rzędu i w końcu pierwsze oznaki odwilży

Trwające od początku grudnia spadki zatrzymały się w minionym tygodniu przy ważnych wsparciach, a Fed nie przestraszył rynków. Czyżby korekta dobiegła końca?
Cztery tygodnie spadków z rzędu i w końcu pierwsze oznaki odwilży

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

Za nami czwarty spadkowy tydzień z rzędu na szerokim rynku warszawskiego parkietu. Od początku grudnia WIG stracił już 6,6 proc. Mimo trwającej przeceny na rynku pojawiły się pierwsze jaskółki, zarówno techniczne jak i fundamentalne, które dają nadzieje na przełamanie złej passy w najbliższych tygodniach.

Warto zauważyć, że minimum ubiegłego tygodnia na indeksie WIG wyniosło 50 409 pkt, a więc dokładnie 50 pkt powyżej wsparcia wyznaczonego przez lokalny szczyt z sierpnia. Bliskość okrągłego poziomu 50 000 pkt oraz wsparcie zaktywizowały kupujących, dzięki czemu w końcówce tygodnia udało się podnieść wycenę i oddalić od wrażliwych pułapów. Trudno powiedzieć, czy taki ruch zwiastuje już zakończenie korekty (niektórzy analitycy techniczni sugerują, że korekta potrwa do 48 000 pkt), ale zatrzymanie spadku w newralgicznym punkcie zawsze stanowi pozytywny sygnał.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama