Niezależność Narodowego Banku Polskiego ma dawać gwarancję, że rząd nie będzie wykorzystywał polityki pieniężnej do swoich celów politycznych. Służyć ma temu kadencyjność prezesa NBP i członków Rady Polityki Pieniężnej, która nie pokrywa się z okresem kadencji rządu. NBP nie może też finansować deficytu finansów publicznych, czyli m.in. skupować obligacji skarbowych.
Nie oznacza to, że bank nie może wspierać polityki gospodarczej rządu. Jednak jego nadrzędnym mandatem pozostaje dbanie o stabilność cen. Jeżeli inflacja odbiega od celu NBP, ustalonego na 2,5 proc. z tolerancją plus minus jeden punkt proc., władze monetarne powinny prowadzić taką politykę, aby przybliżyć do niego dynamikę cen.