Reklama

Koniec „zielonej wyspy” na antypodach

Gospodarka tego kraju długo była uznawana za szczęśliwą i odporną na kryzysy. Tym razem jednak szczęście może ją opuścić.
Australia dość długo była „zieloną wyspą” opierającą się kryzysowi. Spowolnienie gospodarcze w China

Australia dość długo była „zieloną wyspą” opierającą się kryzysowi. Spowolnienie gospodarcze w Chinach sprawiło jednak, że po raz pierwszy od 24 lat może ona wpaść w recesję.

Foto: Archiwum

Kiedyś bliskie związki handlowe z Chinami były czynnikiem, który pozwalał australijskiej gospodarce błyszczeć na tle innych krajów rozwiniętych. W 2007 r. osiągnęła ona wzrost PKB wynoszący 4,5 proc. Chiny wówczas rozwijały się w tempie 14,2 proc. Podczas kryzysu Australia, podobnie jak Polska, uniknęła recesji, a w 2012 r. osiągnęła 3,6 proc. wzrostu PKB. Chiny miały wówczas wzrost gospodarczy wynoszący 7,8 proc. Teraz w Australii mówi się jednak o zagrożeniu recesją. Wzrost PKB w drugim kwartale sięgnął zaledwie 0,2 proc, po zwyżce o 0,9 proc. w pierwszych trzech miesiącach roku. Był dwa razy wolniejszy, niż spodziewali się analitycy. Według australijskiego biura statystycznego wzrost ten byłby zerowy, gdyby nie zaskakujący wzrost wydatków resortu obrony. Trzeci kwartał może być jeszcze słabszy. Kryzys w Chinach (które mogą osiągnąć w tym roku, w oficjalnych i podawanych w wątpliwość statystykach, tempo wzrostu niższe niż 7 proc.) sprawił, że spadł popyt na australijskie surowce górnicze. Górnictwo i eksport wyhamowały gospodarkę. Podobne problemy mają inne potęgi surowcowe – od Kanady po Rosję. Rząd w Canberze przekonuje jednak, że Australia jest od nich odporniejsza na chiński wstrząs.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama