Dziś niskie ceny ropy i gazu nie zachęcają do wydawania dużych kwot na poszukiwania i wydobycie, zwłaszcza w Polsce, w której nikt nie oczekuje na odkrycie ogromnych złóż tych surowców. Mimo to giełdowe spółki planują istotne inwestycje.
Wszystkie liczą w przyszłości na wzrost cen surowców i ponadprzeciętne zyski z eksploatacji złóż. Aby je odkryć i zagospodarować, potrzebują jednak co najmniej kilku lat. Z tego powodu dziś nie zamierzają wstrzymywać swojej aktywności poszukiwawczo–wydobywczej. Zazwyczaj ograniczają się jednie do optymalizacji ponoszonych kosztów.