Reklama

Deweloperzy chcą pobić kolejny rekord

Tylko w stolicy deweloperzy mogą sprzedać w tym roku ponad 25 tysięcy nowych mieszkań. Które firmy znajdują najwięcej chętnych na swoje lokale? Czy to ostatni tak dobry rok?

Publikacja: 08.08.2016 06:00

Apartamenty Przybyszewskiego 64 w Krakowie – nowa inwestycja spółki Atal trafi na rynek w połowie si

Apartamenty Przybyszewskiego 64 w Krakowie – nowa inwestycja spółki Atal trafi na rynek w połowie sierpnia.

Foto: Archiwum

Miało być już tylko gorzej. Zablokowanie puli pieniędzy na dopłaty w ramach rządowego programu „Mieszkanie dla młodych", groźba wejścia na rynek tanich państwowych lokali, co miało popsuć biznes inwestorom, drożejące kredyty hipoteczne, problemy z gruntami pod nowe osiedla. Część analityków wieszczyła koniec hossy na rynku deweloperskim.

Tymczasem chętnych na nowe mieszkania wciąż nie brakuje, a firmy biją kolejne rekordy. Na rynek nieruchomości płyną wycofywane z lokat pieniądze. Są osiedla, na których większość mieszkań jest kupowana za gotówkę.

Ambitne plany

Jak podaje portal nieruchomości RynekPierwotny.pl, firma Robyg w pierwszym półroczu tego roku sprzedała 1375 mieszkań, o 21,6 proc. więcej niż w tym samym czasie ubiegłego roku. Oscar Kazanelson, przewodniczący rady nadzorczej Robyga, informuje, że w całym roku firma chce sprzedać 2600 lokali.

Oznacza to, że deweloper idzie na rekord. W całym 2015 roku firma znalazła bowiem chętnych na 2333 lokale. – Sprzedaż jest nadal rekordowo wysoka. Licząc rok do roku, sprzedaliśmy 244 lokale więcej – podkreśla Kazanelson. – Takie wyniki to dobry prognostyk na przyszłość. Sprzedaż powinna się utrzymać na obecnym poziomie. Nie spodziewamy się żadnych gwałtownych zmian na rynku deweloperskim – mówi.

Na sprzedaż nie może też narzekać Dom Development, który od stycznia do czerwca tego roku sprzedał 1316 lokali (wobec 1065 mieszkań sprzedanych w pierwszym półroczu ubiegłego roku). Jak mówi Radosław Bieliński, rzecznik Dom Development, cały rok firma chce zamknąć wynikiem na poziomie 2500 sprzedanych lokali. W ubiegłym roku Dom Development znalazł klientów na 2383 mieszkania. – Spodziewamy się, że sytuacja na rynku wciąż będzie sprzyjać rozpoczynaniu kolejnych inwestycji – komentuje Bieliński. – Nadal może rosnąć atrakcyjność nieruchomości jako stabilnej lokaty kapitału, szczególnie w porównaniu z niepewnością i zmiennością światowych rynków kapitałowych. Pomimo czynników, które potencjalnie mogły osłabić sprzedaż, popyt na mieszkania jest wciąż bardzo duży. Nie zaobserwowaliśmy oznak zwiastujących nadpodaż lokali – podkreśla. Trzecie miejsce wśród giełdowych deweloperów zajmuje Murapol, który w pierwszym półroczu sprzedał 1294 mieszkania (rok temu – 1081), poprawiając wynik o 19,7 proc. Kolejne miejsca zajmują Atal (1183 mieszkania sprzedane w pierwszym półroczu tego roku, 806 – zeszłego roku), LC Corp (odpowiednio 891 i 826), J.W. Construction (733 i 723).

Reklama
Reklama

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży w firmie J.W. Construction Holding, podaje, że najwięcej mieszkań – 549 – jej spółka sprzedała w Warszawie. – Liczymy, że nasza oferta umożliwi nam co najmniej utrzymanie ubiegłorocznego wyniku, kiedy to sprzedaliśmy 1569 mieszkań – podaje.

Najlepsi giełdowi

Jak mówi Jarosław Jędrzyński, analityk portalu RynekPierwotny.pl, najlepsze wyniki osiągają deweloperzy giełdowi. – Wszystkie liczące się na rynku mieszkaniowym firmy są notowane na GPW – wyjaśnia ekspert. – Giełda podnosi wiarygodność spółki. Będąc na giełdzie, łatwiej też pozyskiwać kapitał.

Tomasz Kołodziejczyk, analityk redNet Property Group, nie ma wątpliwości, że deweloperzy pobiją w tym roku rekord sprzedażowy. – Tylko w Warszawie firmy powinny sprzedać ponad 25 tys. nowych mieszkań – prognozuje Kołodziejczyk. – Jeśli osiągną taki wynik, będzie on najlepszy w historii polskiego rynku deweloperskiego – podkreśla. I przypomina, że w 2015 roku na sześciu rynkach (Warszawa, Łódź, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice) firmy deweloperskie znalazły chętnych na 47 369 mieszkań.

Tymczasem w pierwszej połowie tego roku sami deweloperzy giełdowi, jak podaje Jarosław Jędrzyński, sprzedali prawie 10 300 lokali, o 14 proc. więcej, licząc rok do roku.

– To dobra prognoza na cały rok – komentuje ekspert RynkuPierwotnego.pl. – Czy więc i tym razem padnie rekord sprzedaży mieszkań z pierwszej ręki? Nie można tego wykluczyć, choć jest kilka „ale" – zastrzega. Wyjaśnia, że w drugim półroczu zabraknie dopalacza w postaci „MdM". Nie ma już bowiem pieniędzy na dopłaty do kredytów w tym roku.

– Także zakupy inwestycyjne mogą w najbliższych miesiącach tracić na wartości. Ogólnie spada dynamika sprzedaży deweloperów, choć w dalszym ciągu jest dodatnia, i to w istotnym statystycznie stopniu – mówi Jarosław Jędrzyński. – Poza tym na pierwotnym rynku mieszkaniowym nie powinny się zdarzyć żadne szczególne niespodzianki. Jeżeli końcówka roku tradycyjnie będzie dla deweloperów dobra, roczny rekord sprzedażowy jest jak najbardziej realny. W najgorszym wypadku sprzedaż będzie tylko nieznacznie gorsza od ubiegłorocznego rekordowego wyniku – ocenia ekspert RynkuPierwotnego.pl.

Reklama
Reklama
Parkiet PLUS
Wzmocnić Ogólnoeuropejski Indywidualny Produkt Emerytalny
Parkiet PLUS
Mimo wzrostu płac Polacy zmniejszają świąteczne wydatki i biorą kredyty
Parkiet PLUS
Kluczowe rynkowe trendy 2025 r., które będą rzutować na 2026 r.
Parkiet PLUS
Mikołajkowy prezent dla kredytobiorców od RPP. Ale nie dla deponentów
Parkiet PLUS
Czy polskie społeczeństwo w sferze finansowej postępuje uczciwie?
Parkiet PLUS
Inwestorzy nie boją się o obligacje deweloperów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama