Reklama

Nowe porządki w Formule 1

Nowy właściciel praw komercyjnych do Formuły 1, która wystartuje w przyszły weekend w Australii, amerykańska firma Liberty Media wprowadza już swoje porządki. Pierwszą ofiarą został twórca finansowej potęgi F1 – i przy okazji własnej – czyli Bernie Ecclestone.
Biznes związany z Formułą 1, wyceniany jest na 8 miliardów dolarów. Przynosi on 1,8 miliarda dolarów

Biznes związany z Formułą 1, wyceniany jest na 8 miliardów dolarów. Przynosi on 1,8 miliarda dolarów przychodów rocznie.

Foto: Archiwum

W miejsce cesarza powołano triumwirat. Sportową przyszłość Formuły 1 będzie kształtował Ross Brawn, techniczny i strategiczny architekt mistrzowskich tytułów Michaela Schumachera w Benettonie i Ferrari, zdobywca podwójnej korony z własną ekipą Brawn GP w sezonie 2009. Za kwestie komercyjne odpowiada Sean Bratches, menedżer z wieloletnim doświadczeniem w sieci ESPN, gdzie wspiął się na stanowisko wiceprezesa ds. sprzedaży i marketingu. Z kolei całością pokieruje oddelegowany przez Liberty Media do roli prezesa F1 Chase Carey, długoletni współpracownik Ruperta Murdocha. Pierwsze nieśmiałe efekty nowego porządku już mamy, ale kompleksowe przebudowanie struktury sportu jest wielkim wyzwaniem – które zresztą Liberty Media zamierza podjąć w trosce o przyszłość wycenianego na 8 miliardów dolarów biznesu, przynoszącego 1,8 miliarda dolarów przychodów rocznie.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama