Reklama

Korekta zwyżek trwa

Ostatnia sesja przed weekendem przebiegła spokojnie. Zmienność na rynku była przeciętna, czyli przekraczała 20 pkt.
Kamil Jaros, analityk, EFIX DM

Kamil Jaros, analityk, EFIX DM

Foto: Archiwum

W porównaniu ze zmianami, które ostatnio widzimy na rynku niemieckim nasz parkiet można uznać za ostoję spokoju. Ma to swoje uzasadnienie. W Niemczech do głosu doszła podaż po długim trendzie wzrostowym. Tymczasem polski parkiet od ponad miesiąca jest pod władaniem popytu, który nie wykazuje sygnałów wyhamowania aktywności. W ostatnich dniach ceny lekko spadły, ale nie ma tu mowy o niepokoju. Osłabienie jest wręcz odbierane pozytywnie, jako sposób na wychłodzenie rynku przed przypuszczalną próbą wyjścia nad szczyt z ubiegłego tygodnia, a zatem wejścia w strefę oporu. Przypomnę, że jej górnym ograniczeniem jest szczyt z początku 2013 r. Gdyby WIG20 poradził sobie z tą strefą, doszłoby do wybicia z długoterminowej konsolidacji, co byłoby silnym sygnałem potwierdzającym przewagę popytu w średnim terminie.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama