Reklama

Kupujmy akcje tych spółek, których działalność znamy i rozumiemy

Adam Narczewski, z dyrektorem zarządzającym w Admiral Markets rozmawia Piotr Zając.
Adam Narczewski, dyrektorem zarządzający w Admiral Markets

Adam Narczewski, dyrektorem zarządzający w Admiral Markets

Foto: Archiwum

Rosnące indeksy giełdowe sprawiają, że rynkiem kapitałowym zaczyna się interesować coraz większa część społeczeństwa. Wiele osób decyduje się na rozpoczęcie swojej przygody z inwestowaniem. Czy to jest właściwe podejście?

Nie do końca. Giełda jako źródło lokowania kapitału zawsze powinna być w kręgu naszych zainteresowań. Zdaję sobie sprawę, że czasami pojawiają się w mediach historie o skandalach, oszustwach giełdowych czy też zachłannych spekulantach. Słyszy się o ogromnych fortunach straconych przez „grę" na giełdzie. Przewija się slogan – „giełda to kasyno". Owszem, takie sytuacje się zdarzają. Stąd też do tematu inwestowania należy podejść z głową. Przede wszystkim nie myśleć o giełdzie jako o grze. Traktujmy rynek kapitałowy jako miejsce systematycznego pomnażania w długim terminie swoich nadwyżek finansowych. Oczywiście popularność giełdy wzrasta, gdy są zwyżki – w mediach ogólnokrajowych sytuacja na rynkach jest szeroko komentowana. To ta sytuacja, w której o kursach akcji można podyskutować z każdym, stojąc w kolejce w warzywniaku. Wtedy też, wielu decyduje się na otwarcie konta maklerskiego po raz pierwszy w życiu i dołączenie do ogólnej euforii, aby coś dla siebie zarobić. Niestety, dość często – jak historia pokazuje – zdarza się, że hossa się właśnie kończy, akcje tracą, nowi inwestorzy ponoszą straty i zniechęcają się do giełdy.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama