To, co kilka miesięcy temu wydawało się wręcz niemożliwe, w ostatnim czasie stało się faktem. Polacy znowu pokochali inwestowanie na giełdzie. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku maklerzy ze smutkiem mówili, że zapewne już na zawsze pozostaną z tą samą grupą klientów, tymczasem w marcu, kwietniu oraz maju obserwowali prawdziwy szturm na domy maklerskie.
Według oficjalnych danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych w ciągu tych trzech miesięcy przybyło ponad 50 tys. kont inwestycyjnych. Takich wyników nie widziano od dawna. Maklerzy podkreślają, że na rynek wracają osoby, które już wcześniej miały do czynienia z giełdą, ale pojawiają się także nowi inwestorzy.