Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki
Pod długą maską Riviery GS pracuje 360-konny silnik, który zapewnia mnóstwo frajdy na drodze. Grafiki widoczne na tylnych błotnikach to naklejki i na życzenie kupującego mogą zostać usunięte bez śladu.
Wnętrza amerykańskich aut z lat 60. bywają przeładowane stylizacyjnie. Tu jest bardziej ascetycznie. Uwagę zwraca ciekawa manetka zmiany biegów. To coupé, więc tylnej kanapy nie poleca się wysokim pasażerom.
Buick dziś nie należy do topowych marek zza oceanu, zwłaszcza z punktu widzenia Europejczyka, ale w pierwszej dekadzie XX wieku był liderem amerykańskiego rynku. Założyciel marki, Szkot David Dunbar Buick, zbił majątek na produkcji i sprzedaży białych wanien kąpielowych. To on wynalazł metodę pokrywania żeliwa emalią. Zanim unieśmiertelnił swe nazwisko, tworząc markę samochodową, wytwarzał też silniki dla przemysłu morskiego i rolnictwa.
Auta z logo zdobionego trzema rycerskimi tarczami miały trafiać w gust przeciętnego Amerykanina, nie mogły więc być ekstrawaganckie albo zbyt śmiałe stylizacyjnie. Oczywiście pojawiały się wyjątki, a wśród nich Buick Riviera – luksusowe, dwudrzwiowe coupé, długie na 5,5 metra, produkowane w latach 1963–1999. To napędzane diabelnie mocnymi silnikami o pojemności 7,5 litra auto zyskało szybko przydomek Boattail. Sprawił to kształt tylnej części z giętą szybą, przypominającej dno odwróconej łodzi.
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki