Reklama

Wehikuł czasu Marty’ego

Ten wóz unieśmiertelnił Robert Zemeckis w trylogii „Powrót do przyszłości", rozpoczętej w roku 1985. Od tego czasu DeLorean DMC-12 kojarzy się już tylko z tymi filmami i prawdopodobnie tak pozostanie na zawsze.

Miliony widzów na całym świecie przeżywały fantastyczne przygody Marty'ego McFlya (ta rola to przepustka do sławy dla Michaela J. Foxa) i jego postrzelonego przyjaciela, profesora Emmetta Browna (Christopher Lloyd). To jedna z tych przebojowych serii, do których zawsze chętnie się wraca i które bawią kolejne pokolenia, co przetestowałem na swoich córkach.

Filmowy DeLorean DMC-12 latał i był wehikułem czasu. Historia tego rzeczywistego auta aż tak niezwykła nie jest. Choć nie jest także typowa. Był to bowiem jedyny model wytwarzany przez przedsiębiorstwo DeLorean Motor Company. Założył je w 1975 r. w Detroit niejaki John DeLorean. Wcześniej pracował na stanowisku wiceprezesa General Motors, ale porzucił je, goniąc za marzeniem o własnym aucie sportowym. Pierwsze lata zajęły prace konstrukcyjne, prototyp był gotowy w 1979 r., a produkcja seryjna uruchomiona została dwa lata później, lecz nie w USA, ale w mieście Dunmurry w odległej Irlandii Północnej. I trwała ledwie dwa lata.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama