Reklama
Rozwiń
Reklama

Wartburg 312. Luksus z NRD

Leżący w pobliżu miasta Eisenach warowny zamek Wartburg ma niemal 1000-letnią historię, a w XVI wieku ukrywał się tam sam Marcin Luter. Jednak wielu osobom zawsze chyba będzie się kojarzył z marką samochodów, która wzięła od niego swą szlachetną nazwę.

Poza drobnymi remontami Wartburg jest nadal oryginalny i to jego główny atut. Od nowości był używany w Polsce.

Foto: www.gieldaklasykow.pl

Zakłady motoryzacyjne w Eisenach mają długą tradycję. Pierwsze auto wytwarzano tam od roku 1898. Był to wóz na licencji francuskiego Decauville. Trzy dekady później fabrykę wykupiła firma BMW. Los sprawił, że ta część Niemiec znalazła się po II wojnie w radzieckiej strefie okupacyjnej. Zakłady upaństwowiono w roku 1952, ale nadal produkowano tam przedwojenne auta BMW, tyle że pod marką EMW a potem IFA.

Nowy rozdział w historii fabryki rozpoczął się w 1956 roku, gdy na Targach Lipskich został zaprezentowany nowy model auta. Było co prawda mało nowatorskie pod względem technicznym, ponieważ bazowało na IFA F9, ale dało początek marce, która przeszła do historii – marce Wartburg. Ów model, nazwany po prostu 311, napędzany był przez dwusuwowy silnik o pojemności 900 cm sześc. i mocy 37 KM. Odniósł on duży sukces, tym bardziej że postarano się o wiele wersji nadwoziowych. Klienci mieli do wyboru: czterodrzwiowego sedana, dwie odmiany kombi, trzy- i pięciodrzwiową (tzw. Camping), pickupa, kabriolet, coupé oraz Sport. Wartburg 311 startował nawet na trasach rajdowych.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama