Elegancki sportowiec
Wersja, za której kierownicą zasiadał James Bond, potrafiła zamienić się w łódź podwodną i miała na wyposażeniu minitorpedy. Takiego Lotusa Esprit nie wypatrzyłem, ale ten, którego dziś opisuję, też przyspiesza tętno i podnosi ciśnienie.
Aktualizacja:
07.08.2020 13:29
Publikacja:
07.08.2020 13:29
Prowadzimy tylko w białych rękawiczkach? Jak na Brytyjczyka przystało, elegancja jest tu normą.
Foto: www.gieldaklasykow.pl
Stali czytelnicy tej rubryki z pewnością pamiętają najsłynniejszy model brytyjskiej marki Lotus, istniejącej od 1952 roku. Jej założycielem był Colin Chapman, słusznie cieszący się opinią jednego z najbardziej uznanych projektantów samochodów sportowych w historii motoryzacji. Na sporcie zresztą wyrosła legenda firmy. Do dziś kuźnią najlepszych technologii jest Formuła 1, a na jej torach Lotus był obecny nieprzerwanie przez cztery dekady, zdobywając w tym czasie siedmiokrotnie mistrzostwo świata.
Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!
Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.
Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".