Reklama

Miniak z charakterem

Retro jest w cenie. Lśniący bielą Morris Mini Cooper S Mk1 ma metryczkę z roku 1965, ale zaaplikowano mu eliksir młodości i teraz wygląda jak nowy. Do tego jest napędzany 90-konnym silnikiem benzynowym o pojemności 1300 cm sześc. i jeździ jak gokart. Czysta adrenalina.

Widoczny na zdjęciach Morris Mini Cooper Mk1 z 1965 roku prezentuje się olśniewająco. Jest po kompleksowej odbudowie, w trakcie której wprowadzono kilka modyfikacji i usprawnień. – Wszystko, co nadawało się do renowacji, zostało odnowione w celu maksymalnego zachowania oryginalności wozu. Auto zostało rozebrane do ostatniej śrubki, a następnie pieczołowicie złożone, aby w każdym aspekcie było jak nowe. Jednostka napędowa została zbudowana od nowa, tak aby uzyskać około 90 KM, co dla auta o tych gabarytach jest zdecydowanie bardziej niż wystarczające. W Mini założono też skrzynię o bardziej sportowych przełożeniach oraz short shifter. Zawieszenie to sportowe amortyzatory oraz aluminiowe felgi z oponami semi slick. Samochód dzięki tym modyfikacjom jeździ jak gokart – opisują właściciele, bracia Goźlińscy z Bawaria Racing Power.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama