Przed WZA Banku Handlowego
PZU podejmuje działania zmierzające do wykazania jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Akcjonariuszy Banku Handlowego w Warszawie, że proponowana przez zarząd BH fuzja z BRE nie jest dla BH rozwiązaniem optymalnym. Chcąc to udowodnić, za pośrednictwem największego japońskiego domu maklerskiego Nomura, zaoferował potencjalnym inwestorom strategicznym nabycie posiadanego pakietu akcji BH. Według komentarzy w londyńskim City, jeśliby plan ten się powiódł, a PZU uzyskał za posiadane akcje BH lepsze warunki niż zaoferowane przez BRE, PZU miałby powody, by domagać się ustąpienia zarządu BH pod zarzutem, iż nie zadbał on w najlepszy możliwy sposób o interesy akcjonariuszy.Jak jednak poinformował PARKIET w Londynie przedstawiciel inwestorów stabilnych BH, obecny zarząd tego banku cieszy się ich zaufaniem, a wobec wielkości posiadanego przez nich pakietu akcji BH, PZU nie będzie w stanie wymusić jego zmiany.
dokończenie str. 6
PZU - powiedziano PARKIETOWI - publicznie zapewnia, że kieruje się interesem wszystkich akcjonariuszy, w tym mniejszościowych. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. W istocie skierował on list do jednego z większych inwestorów, w którym zaoferował poparcie fuzji z BRE, pod warunkiem że sam PZU uzyska znacznie lepsze warunki niż jakikolwiek inny akcjonariusz BH. Błędem w sztuce - powiedział rozmówca PARKIETU - było nie tylko zażądanie takich przywilejów, ale i przedstawienie takiej propozycji na papierze. Inwestor ten natychmiast poinformował o niej inwestorów stabilnych BH, przedstawiając im również dowód rzeczowy, podważający publiczną wersję działań PZU.Adam Taukert, rzecznik prasowy PZU, nie skomentował tych informacji. W rozmowie z PARKIETEM powiedział jedynie, że Towarzystwo prowadzi negocjacje z wieloma akcjonariuszami BH. Ich celem jest zablokowanie połączenia z BRE Bankiem.Powodem, dla którego inwestor odrzucił separatystyczną ofertę PZU i zawarł sojusz z istniejącymi inwestorami stabilnymi BH, ujawniając im również treść tej propozycji - podkreślono - jest istnienie jednolitego frontu, co do potrzeby fuzji z BRE, zarówno wśród samych inwestorów stabilnych, jak też między nimi a posiadającym 48,7% akcji BRE - Commerzbankiem, który obecnie dysponuje również znaczącym pakietem akcji BH. Zarówno Commerzbank, jak i istniejący inwestorzy stabilni BH mają też wspólne i uzgodnione poglądy na skład rady nadzorczej oraz zarządu połączonego banku. Na czele pierwszego z tych organów stanie obecny przewodniczący rady nadzorczej BRE - Krzysztof Szwarc, którego zastępcą będzie obecny przewodniczący rady nadzorczej BH - Andrzej Olechowski. W zarządzie natomiast będzie układ odwrotny, bowiem jego prezesem będzie obecny prezes zarządu BH - Cezary Stypułkowski, którego zastępcą będzie obecny przewodniczący zarządu BRE - Wojciech Kostrzewa.- Nie ma żadnych planów, by ustalenia te, znane publicznie już od kilku miesięcy, zmieniać. Być może, że niektórzy członkowie obecnych zarządów, dla których nie znalazło się miejsce w zarządzie połączonego banku, zechcą odejść, ale przy fuzjach jest to sytuacja normalna - dodał rozmówca naszej gazety.
MARIUSZ KUKLIŃSKI (LONDYN), P.U.