Inicjatywa Reutera, Deutsche Banku, Chase Manhattan i Citigroup

Trzech największych graczy na międzynarodowym rynku walutowym ? banki Citigroup, Chase Manhattan i Deutsche Bank ? postanowiły wraz z Reuterem utworzyć internetową platformę handlu walutą. W tym celu utworzą spółkę joint venture o nazwie Atriax. Będzie ona konkurencją dla FXall, podobnej platformy, należącej do 13 innych czołowych instytucji finansowych, która ruszyła w lipcu.

Start Atriax planowany jest na wrzesień br. Pomysłodawcy projektu liczą, że tak renomowane firmy, jak Reuter, DB, Chase i Citigroup zdołają przekonać do tej inicjatywy również inne banki, odbierając potencjalnych klientów i partnerów FXall.Założycielami tej ostatnej platformy były Bank of America, CS First Boston, Goldman Sachs, HSBC, JP Morgan, Morgan Stanley Dean Witter i UBS Warburg. W lipcu, kiedy rozpoczął się handel w ramach FXall, dołączyły do niego Bank of Tokyo-Mitsubishi, BNP Paribas, Dresdner Kleinwort Benson, Royal Bank of Canada i Westpac.Projektodawcy Atriax to jednak zdecydowani liderzy, jeśli chodzi o światowy rynek walutowy, na którym dzienne obroty sięgają często 1,5 bln USD. Deutsche Bank przewodzi w tych operacjach, mając 12,5-proc. udział w rynku. Łącznie trzy instytucje, tworzące nową internetową platformę, biorą udział codziennie w blisko 30% transakcji zawieranych na rynku. Taki sam udział w rynku ma wszystkich 13 członków FXall.Poza Atriax i FXall funkcjonuje jeszcze trzecie tego rodzaju przedsięwzięcie, choć pod względem udziału w rynku będzie ono ustępowało dwóm największym platformom. Projekt stworzenia specjalnego elektronicznego systemu handlu na rynku walutowym, lecz również na rynku obligacji przedstawiło w lipcu pięć europejskich banków ? hiszpański Banco Santander Central Hispano, Commerzbank, Royal Bank of Scotland, Société Générale i włoski Sanpaulo IMI. Nowa platforma ma ruszyć w I kwartale 2001 r.Jak pisze ?Financial Times?, przestawianie na internetowy handel na rynku walutowym powinno przynieść czołowym graczom wiele korzyści. Według analityków, dzięki dokonywaniu transakcji w sieci komputerowej banki, które teraz korzystają z połączeń telefonicznych, są w stanie zredukować koszty działalności nawet o 80%. Większość największych instytucji finansowych już teraz ma kilka portali, które zajmują się obsługą klientów na rynku walutowym, kredytowym czy obligacyjnym.

Ł.K.