Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) gotowa jest wystąpić w roli mediatora w sporze pomiędzy akcjonariuszami PZU SA, jeśli uczestnicy tego sporu wystąpią z taką propozycją - zapowiedział w piątek PAP Jerzy Wysocki, prezes zarządu PIU. Na piątkowej konferencji prasowej zarząd PIU "wyraził zaniepokojenie w związku z sytuacją, jaka wytworzyła się wokół PZU SA". "Sytuacja ta nie wpływa korzystnie na rozwój rynku ubezpieczeń w Polsce i może oddziaływać na społeczne zaufanie do tego sektora systemu finansowego" - napisano w oświadczeniu zarządu PIU. Zarząd PIU "apeluje do uczestników sporu o podjęcie działań, które w krótkim czasie doprowadzą do zakończenia konfliktu i normalizacji działań największego ubezpieczyciela w Polsce". Prezes PIU powiedział, że strony konfliktu muszą spotkać się ze sobą i porozmawiać, by jak najszybciej zakończyć ten spór. "Najlepiej, gdyby odbyło się to bez udziału mediów" - powiedział Wysocki. Prezes PIU dodał, że jednym ze sposobów rozwiązania nieporozumienia jest powołanie mediatora. "Jeśli strony konfliktu zwrócą się do nas z taką propozycją, to możemy wystąpić w roli mediatora" - dodał Wysocki. PIU działa od 1990 roku. Skupia 64 zakłady ubezpieczeniowe w Polsce spośród 67 zarejestrowanych. Zadaniem Izby jest: reprezentowanie i ochrona wspólnych interesów swoich członków; tworzenie i kształtowanie zasady dobrej polityki ubezpieczeniowej oraz przeciwdziałanie upadłościom i zachwianiom płynności zakładów. Konflikt w grupie PZU SA trwa od stycznia tego roku, gdy ówczesny prezes PZU SA Władysław Jamroży i Grzegorz Wieczerzak, członek zarządu spółki, poparli Deutsche Bank w próbie przejęcia BIG Banku Gdańskiego SA, który jest akcjonariuszem PZU. Po tych wydarzeniach Władysław Jamroży został w czerwcu odwołany z funkcji prezesa PZU SA i zastąpił go nowy prezes Jerzy Zdrzałka. Grzegorz Wieczerzak pozostał prezesem PZU Życie. Przez kilka miesięcy nowy zarząd PZU SA ze Zdrzałką usiłował doprowadzić do zmiany zarządu w PZU Życie. Akcjonariusze PZU SA zobowiązali zarząd spółki, na jednej z części walnego zgromadzenia, do głosowania na walnym zgromadzeniu PZU Życie SA na konkretnych kandydatów z ośmioosobowej listy, na której byli trzej przedstawiciele poprzedniej rady nadzorczej i pięciu urzędników MSP. Jednak zarząd PZU SA wybrał inny skład rady PZU Życie. Następnie rada nadzorcza PZU Życie odwołała Grzegorza Wieczerzaka ze stanowiska prezesa spółki życiowej, a powołała na to stanowisko Jerzego Zdrzałkę, prezesa PZU SA. Wydział gospodarczy Sądu Rejonowego w Warszawie postanowił, że dokonany 30 października wybór rady nadzorczej i zarządu PZU Życie jest nieważny i odmówił wpisu nowych władz spółki do rejestru sądowego. Prezes Zdrzałka zapowiedział złożenie do sądu odwołania od tej decyzji. Po tych wydarzeniach resort skarbu poinformował, że w związku z niewykonaniem wcześniejszej uchwały akcjonariuszy PZU SA, utracił zaufanie do prezesa oraz członków zarządu PZU SA. Przed dwoma tygodniami w piątek MSP złożyło pozew o unieważnienie umowy sprzedaży 30 proc. akcji PZU SA zawartej z konsorcjum Eureko i BIG Banku Gdańskiego SA. W ubiegły poniedziałek NWZA PZU SA powołało nową radę nadzorczą PZU SA, w składzie której zabrakło przedstawicieli konsorcjum Eureko i BIG Banku Gdańskiego, mającego 30 proc. PZU. Nowym prezesem PZU SA został Robert Muraszko, zastępując na tym stanowisku Jerzego Zdrzałkę. MSP ma 56 proc. akcji w PZU SA, a konsorcjum Eureko i BIG Bank Gdański 30 proc.(PAP)