Rekordowe wyniki hiszpańskich koncernów

Największe hiszpańskie spółki, wchodzące w skład głównego indeksu madryckiej giełdy Ibex-35, ustanowiły kolejny rekord. Ich łączny zysk netto wypracowany w 2000 roku wzrósł aż o 28,5% (rok wcześniej 27%), do 15,8 mld euro. Hiszpańska gospodarka odnotowała w tym czasie 4,1-proc. wzrost.Ten doskonały rezultat nie znalazł odzwierciedlenia w notowaniach giełdowych. Wręcz przeciwnie. W rankingu wskaźników największych europejskich parkietów Ibex-35 uplasował się w 2000 r. na ostatnim miejscu, odnotowując w skali roku ponad 20-proc. spadek.Podstawową przyczyną takiego stanu rzeczy była ? podobnie jak na innych rynkach ? ubiegłoroczna dekoniunktura w branży technologicznej. Spadkom indeksu nie ma się co dziwić, skoro sama tylko Telefonica stanowi 25% kapitalizacji wszystkich spółek należących do Ibex-35, a jeśli uwzględnić jeszcze firmy wchodzące w skład jej grupy wskaźnik ten wzrasta do 30%.Jednocześnie to właśnie ten potentat telekomunikacyjny wypracował w ubiegłym roku największy zysk netto ? 2,5 mld euro. Na kolejnych miejscach uplasowały się naftowy koncern Repsol (2,4 mld euro) oraz dwa największe banki ? Banco Santander Central Hispano i Banco Bilbao Vizcaya Argentaria (odpowiednio 2,3 oraz 2,2 mld euro).Analitycy tłumaczą tak dobre wyniki przede wszystkim rewelacyjnymi zyskami z przedsięwzięć realizowanych przez hiszpańskie koncerny w Ameryce Łacińskiej. Jak wyliczyli eksperci z firmy doradczej KPMG, w ub. roku spółki z Ibex-35 przeznaczyły łącznie 45,7 mld euro na przejęcia, z czego 2/3 przypadło właśnie na kraje tego regionu (24% na Europę Zachodnią i tylko 14% na USA). Np. wspomniany Repsol, po sfinalizowaniu przejęcia argentyńskiej spółki naftowej YPF, odnotował ponad 140-proc. wzrost zysku netto. Podobnie wygląda sytuacja w największych hiszpańskich bankach ? BSCH obsługuje już nawet więcej klientów w tym regionie niż na rodzimym rynku.Na podkreślenie zasługuje również rezultat hiszpańskiego potentata stalowego ? koncernu Aceralia. W ubiegłym roku wypracował on aż blisko o 180% wyższy zysk netto niż w 1999 r. Zdaniem analityków, wzmacnia to pozycję spółki w procesie fuzji z francuskim Usinorem i luksemburskim Arbedem (umowę o połączeniu podpisano w lutym br.). Z firm, które mają udziały w polskich spółkach, Ferrovial (obecny w Budimeksie) może się pochwalić 159,2 mln euro zysku netto (+43,15%), a Acciona (akcjonariusz Mostostalu Warszawa) 114,6 mln euro (+19,41%).Dziewięć z grona 35 największych spółek osiągnęło gorszy wynik netto, niż wypracowany w 1999 r., natomiast stratę odnotowały trzy, w tym hiszpańsko-amerykańska spółka internetowa Terra Lycos (w porównaniu z rokiem poprzednim strata wzrosła o 617%).Prognozy wyników na br. nie wyglądają już tak obiecująco. Pytani przez madrycką giełdę analitycy skorygowali ostatnio swoje przewidywania co do wzrostu głównego indeksu z 17% (ankieta z listopada ub.r.) do 13%. Koniunktura w gospodarce wyraźnie się pogarsza. Wprawdzie rząd mówi o 3,6-proc. tempie wzrostu, ale zdaniem ekspertów z Banco Bilbao Vizcaya Argentaria, jest to prognoza zbyt optymistyczna. Według nich, należy się liczyć ze wzrostem na poziomie 2,8%.

W.K., ?Handelsblatt?