Instalexport: giełda albo inwestor

Długoletni prezes zarządu Instalexportu Edward Szwarc, który stracił posadę w połowie 1999 r., odzyskał ją w tym tygodniu. Jego główne zadanie to przeprowadzenie restrukturyzacji spółki i wprowadzenie jej na giełdę lub pozyskanie inwestora strategicznego.Program restrukturyzacji został opracowany przez firmę konsultingową Business Management & Finance. ? Podjąłem się realizacji tego programu. Jeśli nam się to uda, mamy w planach debiut giełdowy lub pozyskanie inwestora strategicznego ? powiedział PARKIETOWI prezes E. Szwarc. Jego zdaniem, w przypadku giełdy można mówić o rocznym okresie, natomiast inwestora spółka pozyskałaby ewentualnie w najbliższych 6 miesiącach. Przypomnijmy, że Instalexport znajduje się w publicznym obrocie od połowy 1999 r.W ubiegłym roku warszawska firma budowlana zanotowała znacznie gorsze wyniki niż w poprzednich latach. Przychody ze sprzedaży zamknęły się kwotą 100 mln zł. Strata operacyjna wyniosła 16,6 mln zł, a strata netto 18,1 mln zł. Tylko w IV kwartale ubiegłego roku strata wyniosła ponad 18 mln zł. ? Tak słabe wyniki to efekt utworzenia bardzo wielu rezerw ? powiedział prezes E. Szwarc. Jego zdaniem, jest jednak szansa na ich rozwiązanie. W sądzie toczy się obecnie sprawa, w której Instalexport domaga się zapłaty m.in. za dostarczone materiały do budowy hotelu Hyatt Regency w Warszawie. ? Mówimy tu o kwotach przekraczających 10 mln zł ? powiedział prezes Instalexportu.

GMZ