Poniedziałkowa sesja niewiele zmieniła w bieżącej ocenie zachowania TechWIG. W dalszym ciągu znajduje się on pod wpływem oddziaływania luki cenowej z 12 marca, znajdującej się pomiędzy 900?925 pkt., której nawet nie próbował naruszyć. Można przypuszczać, iż test właśnie tej luki, wzmocnionej przebiegiem nieco wyżej położonej linii przyspieszonego trendu spadkowego, zadecyduje o kierunku koniunktury w najbliższych dniach. Trudno się spodziewać, by stan niepewności co do wyniku tego testu mógł się przedłużać. Dlatego też sytuacja powinna wyjaśnić się w najbliższym czasie. Jeśli uda się ją zakryć, to przed TechWIG-iem otworzy się droga do dalszych wzrostów w kierunku dna z 1 marca na wysokości 1002 pkt.Na to, iż indeks powinien dosyć szybko określić, w którą stronę podąży, wskazuje układ dziennych oscylatorów. Zarówno RSI, jak i Ultimate dotarły do własnych linii trendu spadkowego, obejmujących ostatnie trzy miesiące. Sygnał w postaci przebicia tych linii będzie dobrym zwiastunem dla całego segmentu, tym bardziej że utrzymują się, obejmujące okres ostatnich trzech tygodni, pozytywne dywergencje na Ultimate. Ale trzeba również pamiętać, że odbicie się od nich zwiększa zdecydowanie szanse na powrót do trendu spadkowego i przełamanie poziomu ostatniego minimum w okolicach 845 pkt.