Analitycy o perspektywach Wall Street
Po wtorkowej, trzeciej w tym roku, redukcji stóp procentowych przez Zarząd Rezerw Federalnych Stanów Zjednoczonych główny ekonomista Merrill Lynch Bruce Steinberg stwierdził, że jej wpływ na realną gospodarkę da się odczuć nie wcześniej niż za 6?9 miesięcy. Ponieważ pierwsza obniżka została dokonana w styczniu, pierwsze efekty ujawnią się w lecie, a w pełni objawią się dopiero w IV kwartale.Podobnie jak większość komentatorów ekonomicznych, również Steinberg sądzi, że jeśli zniżkowy trend w gospodarce amerykańskiej będzie się utrzymywał, to kolejnej obniżki stóp procentowych URF może dokonać jeszcze przed następnym regularnym posiedzeniem, które zaplanowane jest na 15 maja, jeśli jednak szczególnego pogorszenia nie będzie, to kolejnej redukcji o 50 pkt. spodziewa się on na regularnym posiedzeniu 21 sierpnia.We wcześniejszych cyklach koniunkturalnych ? wskazuje Steinberg ? rynki kapitałowe zawsze doznawały dwucyfrowej hossy w ciągu roku od zainicjowania procesu obniżania stóp procentowych. Uważa on, że niezależnie od rozczarowania, jakie przyniosł stopień ich redukcji we wtorek, nie ma powodu, aby historia się nie powtórzyła.Zdaniem głównego specjalisty ML ds. globalnej strategii inwestycyjnej Davida Bowersa, im głębsza będzie obecnie bessa w sektorze ?nowej gospodarki?, tym większe będą redukcje stóp procentowych dokonywane przez trzy najważniejsze dziś w świecie banki centralne: Zarząd Rezerw Federalnych USA, Bank Japonii i Europejski Bank Centralny, tym większa też szansa na pozytywne zaskoczenia w konsumpcyjnych sektorach ?starej gospodarki? w przyszłym roku.Według niemiecko-brytyjsko-amerykańskiego banku Dresdner Kleinwort Wasserstein, Europejski Bank Centralny obniży stopy procentowe w strefie euro o 25 pkt. na przełomie kwietnia i maja.
M.K.