Mark Mobius o wezwaniu na BSK

? Templeton oczekuje znaczącego podwyższenia ceny, jaką ING oferuje w wezwaniu na akcje Banku Śląskiego ? stwierdził Mark Mobius, szef Templeton International.

? Cena 265 zł jest zdecydowanie zbyt niska. Zyski banku były zaniżane np. poprzez tworzenie znaczących rezerw. Uważamy, że w przyszłości wyniki BSK będą zdecydowanie wyższe, dzięki czemu zdecydowanie poprawią się też wskaźniki rynkowe ? powiedział podczas wczorajszej telekonferencji Mark Mobius.Przedstawiciele Templetona nie chcieli ujawnić, jaka cena za akcje BSK byłaby dla nich satysfakcjonująca. ? Nie możemy podać konkretnej liczby, gdyż jest ona przedmiotem negocjacji. Jeśli popatrzymy jednak na przeprowadzone w ciągu ostatnich trzech lat transakcje przejęcia polskich banków przez inwestorów strategicznych, to widzimy, iż były one dokonywane przy wskaźniku C/WK = 2 lub wyższym. W przypadku przejęcia Banku Handlowego przez Citibank było to 2, przy wejściu inwestora do BPH ? ok. 2,4. Jeśli wycenę BSK skorygujemy o 20-proc. udziały banku w PTE Nationale Nederlanden, których wartość na walor BSK oceniamy na 46 zł, okazuje się, że zaproponowana cena 265 oznacza wskaźnik C/WK na poziomie zaledwie 1 ? wyliczył Nicholas Fitzwilliams z Templetona.Przedstawiciele jednego z największych akcjonariuszy BSK stwierdzili, iż ING nie próbował się z nimi kontaktować. Ich zdaniem, Holendrzy prowadzą grę na przeczekanie, oczekując na wyniki ogłoszonego przez nich wezwania. By doprowadzić do fuzji polskiego oddziału ING i BSK Holendrzy potrzebują większości 80% głosów na WZA. Tymczasem grupa akcjonariuszy negatywnie oceniająca cenę, jaką ING zaoferował w wezwaniu i w związku z tym zamierzająca blokować uchwałę o fuzji, deklaruje, iż posiada ok. 25%.Templeton zwraca uwagę, że realnie, w ujęciu dolarowym, cena oferowana przez ING jest 25% niższa niż ta, po której ING kupił akcje w 1996 r. ? Od czasu wejścia ING do BSK zysk banku w ujęciu dolarowym spadł o ponad 70%. Przez te pięć lat dynamika wzrostu rachunków detalicznych należała natomiast do najwyższych w polskim sektorze bankowym ? podkreśla N. Fitzwilliams.

GRZEGORZ DRÓŻDŻSylwetka M. Mobiusa ? str. 32