Na piątkowej sesji WIG zamknął się poniżej ostatniego szczytu. Dodatkowo wzmożona aktywność niedźwiedzi nie pozwoliła na utrzymanie się tego indeksu powyżej 14 700 punktów. W efekcie podjęta próba testowania 18-sesyjnej średniej kroczącej była nieudana, a WIG zamknął się poniżej linii trendu przechodzącej przez szczyty z pierwszej połowy lutego. Na wykresie tygodniowym powstał młot i biała świeca, która zakryła część luki bessy z początku miesiąca.Pozytywnie zachowują się oscylatory ? sygnał kupna i pozytywna dywergencja powstała na RSI. Przebicie linii sygnalnej i ostatniego szczytu na MACD to też wyraźne oznaki poprawiania się koniunktury na GPW. Wciąż na bardzo wysokim poziomie utrzymuje się ADX, a PDI/MDI są wciąż oddalone od siebie o 16 punktów. Wszystko to daje nadzieje na zmianę trendu na wzrostowy, jednak w związku z tym, że rynek nie radzi sobie najlepiej z pokonywaniem poziomów oporu, z podjęciem decyzji o wejściu na rynek lepiej jeszcze poczekać. W każdej chwili rynek może bowiem powrócić do głównego trendu spadkowego, co sygnalizuje m.in. Stochastic, który dał już sygnał sprzedaży (przy lekko zniżkującym ADX). Wyraźny wzrost obrotów przy wczorajszym doji świadczy o tym, że wyższe ceny zostały wykorzystane do wyjścia z rynku przez część inwestorów.