Wydaje się, że kursy co najmniej 30 spółek o średniej kapitalizacji oraz kilku NFI są zawyżane pod koniec sesji. Jest to prawdopodobnie ?zasługa? funduszy, które w ten sposób starają się podwyższyć dzienną wycenę aktywów.
? Rzeczywiście, w przypadku mało płynnych spółek zdarzają się bardzo wysokie rozpiętości cenowe na początku i końcu sesji. Wygląda to jakby komuś zależało na zawyżeniu kursu. Grono podejrzanych może być bardzo duże ? powiedział PARKIETOWI Robert Nejman, członek zarządu CAIB Investment Management.
Więcej w Gazecie Giełdy PARKIET