Zmiany w akcjonariacie KZWM

W niedawniej pakietówce właściciela zmieniło blisko 10% akcji Katowickich Zakładów Wyrobów Metalowych. Walory sprzedawał prawdopodobnie BDM. Kupującym mogła być firma Ogniochron. Niewykluczone że wkrótce zdecyduje się ona na ogłoszenie wezwania. Kurs spółki na GPW systematycznie rośnie. W piątek jej akcje zyskały prawie 21%.

Największym akcjonariuszem spółki jest giełdowy Milmet, który jednak przekazał zarządzanie należącym do niego pakietem ponad 27% akcji KZWM Wytwórni Sprzętu Pożarniczego Ogniochron z Andrychowa (działającej w tej samej branży co KZWM). Poza kilkoma osobami fizycznymi, posiadającymi ponad 5% głosów na WZA każda (o zwiększeniu zaangażowania o 50 tys. akcji do 5,9% głosów na WZA poinformowała ostatnio Teresa Lizoń, wiceprezes KZWM), znaczący pakiet miał jeszcze BDM.Identyczna liczba akcji, jak ta, która należała do brokera, zmieniła właściciela w trakcie środowej pakietówki. Chodzi o 142,1 tys. walorów (9,47% kapitału i głosów na WZA). Cena sprzedaży wyniosła 5 zł za papier, znacznie więcej niż wynosi obecny kurs rynkowy. Kto jest nabywcą akcji ? nie wiadomo.Prawdopodobnie jest to firma Ogniochron, która pretenduje do roli inwestora strategicznego w giełdowej spółce. Przed kilkoma tygodniami KPWiG wydała jej zezwolenie na przekroczenie progu 50% głosów na walnym KZWM. Na wykorzystanie zgody spółka z Andrychowa ma czas do 6 września br.Komisja, wydając zgodę, wzięła pod uwagę oświadczenie inwestora, że nie będzie on podejmować działań w celu wyprowadzenia akcji KZWM z obrotu publicznego, a w razie ogłoszenia wezwania i przekroczenia progu 75% głosów na WZA, skoryguje swoje zaangażowanie tak, by było ono niższe niż 75%.Od kilku lat zainteresowany sprzedażą akcji KZWM jest także Milmet, który liczył na wzrost wartości tej inwestycji. Giełdowe notowania KZWM nie wskazują jednak na to, by jego nadzieje miały się ziścić.Tymczasem inwestor strategiczny Milmetu ? czeska Lahvarna Ostrava ? dąży do uporządkowania aktywów firmy (ostatnio Milmet sprzedał zakład zaworów inwestorowi zagranicznemu). To może oznaczać, że Milmet ostatecznie wyjdzie z KZWM w najbliższym czasie. Jeśli Ogniochron zdecyduje się w krótkim okresie przejąć od niego walory, będzie musiał ogłosić wezwanie. Moment jest sprzyjający, biorąc pod uwagę poziom giełdowych notowań.Prawdopodobieństwo znaczących zmian w akcjonariacie KZWM pozytywnie wpływa na kurs spółki. Na początku roku kurs notował minimum na poziomie 1,85 zł. Od tego czasu systematycznie rośnie. W piątek wzrost wyniósł aż 20,9%, co może oznaczać, iż rynek również dyskontuje prawdopodobne wezwanie. Być może inwestorzy liczą na to, że cena w ewentualnym wezwaniu będzie zbliżona do tej z ostatniej pakietówki. W piątek za akcje KZWM płacono 3,76 zł.

Krzysztof [email protected]