Ekodrob zamierza zniwelować w bieżącym roku swoje milionowe straty korzystając z rosnącego z powodu BSE i pryszczycy popytu na drób ? powiedział Reutersowi Krzysztof Żabiński, prezes spółki.W ubiegłym roku Ekodrob odnotował 12 mln zł straty netto wobec 9,8 mln zł straty rok wcześniej. Zdaniem analityków, obserwowany od kilku lat wzrost spożycia drobiu w Polsce może jednak zostać przyspieszony, co pozwoliłoby spółce na poprawę wyników.? Takie zakłady jak nasz muszą w pełni wykorzystywać moce produkcyjne, wówczas koszty funkcjonowania są niższe. Obecnie otwiera się przed nami ogromna szansa. Zakładam, że na koniec roku wynik netto będzie bliski zera, a przychody ze sprzedaży wzrosną o około 40%. Chcemy także zwiększyć udział eksportu do krajów Unii Europejskiej w strukturze naszych przychodów do ponad 40% ? dodał Krzysztof Żabiński.Jego zdaniem, spółka, której łączne zobowiązania osiągnęły na koniec ubiegłego roku poziom 56,1 mln zł, będzie dążyła do dokapitalizowania poprzez emisję akcji. Ostateczne decyzje w tej sprawie podejmie jednak inwestor strategiczny ? spółka Animex (kontroluje 48% głosów na WZA).

M.N., Reuters