Prawdopodobnie wszyscy inwestorzy i analitycy zauważyli już możliwość ukształtowania formacji ?W?. Warunkiem jej realizacji jest przymknięcie luki bessy z otwarciem na 14 897 pkt. Wysokość formacji sprawia, że wzrost do poziomu około 15 800 pkt. stałby się wówczas możliwy. Poziom ten jest również zbieżny z 50% zniesieniem spadkowej 1,5-miesięcznej fali ? stąd wniosek że w wymienionym obszarze korekta może ulec definitywnemu wyczerpaniu.Jeszcze przed dzisiejszą sesją taki scenariusz wydarzeń przypominał bardziej zestaw ?pobożnych życzeń? ? wszak WIG nie zbliżył się nawet do wnętrza luki i przebywał poniżej EMA-13. Tymczasem podczas poniedziałkowych notowań indeks pokonał EMA-15, wchodząc do wnętrza ww. luki bessy, a co najważniejsze ? pewne symptomy wzrostu siły relatywnej dużych spółek w końcu znalazły swoje odzwierciedlenie i pojawiła się spora szansa trwalszego odbicia. Pozytywne wnioski płyną z analizy oscylatorów. Wskaźnik MACD po odbiciu od sygnalnej kontynuuje wzrost. RSI(14) i CCI utrzymują się ponad pokonanym poziomem spadkowej 3,5-miesięcznej linii trendu. Wciąż aktualne pozostają sygnały kupna na CCI i Stochastic Slow. Na zakończenie chcę jedynie przypomnieć, iż nad rynkiem nadal ciąży widmo linii szyi 2-letniej formacji H&S leżącej na 15 500 pkt. i oddalającej się z wolna na północ.