Niemiecki E.On wchodzi na brytyjski rynek energetyczny
Niemiecki koncern użyteczności publicznej E.On złożył w poniedziałek ofertę przejęcia za 8,2 mld euro (7,39 mld USD) trzeciej pod względem wielkości na Wyspach Brytyjskich spółki energetycznej PowerGen Plc. Jednocześnie E.On zapowiedział wycofanie się z działalności w branży chemicznej, co będzie wiązało się ze sprzedażą dochodowej firmy Degussa.
Powstały w czerwcu ub.r. w wyniku fuzji spółek Veba i Viag koncern E.On oferuje za każdy walor PowerGen 12,19 euro (7,65 funta szterlinga), co oznacza 8,4-proc. premię w porównaniu z piątkowym kursem zamknięcia i aż 25,8-proc. w stosunku do notowań z 16 stycznia br., kiedy między obu firmami rozpoczęły się negocjacje na temat przejęcia. Łącznie z zadłużeniem daje to wartość brytyjskiej firmy na poziomie 15,3 mld euro.PowerGen obsługuje ponad 3 mln klientów, dysponuje także stacjonarną siecią telefoniczną. ? Ogólnie rzecz biorąc, cena nie jest zbyt wysoka ? powiedział Reutersowi Udo Becker, analityk z monachijskiego banku Merck & Finck. Pozytywnie na wiadomość o ofercie zareagowała także frankfurcka giełda ? kurs akcji E.On wzrósł na poniedziałkowym otwarciu sesji o 5,31%, do 54,5 euro.E.On dysponuje sporą gotówką w tzw. kasie wojennej, przygotowanej na rywalizację z rodzimym konkurentem ? mającym siedzibą w Essen koncernem RWE. Analitycy szacują, że znajduje się w niej obecnie ok. 30?40 mld euro.We wspólnym oświadczeniu obie firmy poinformowały, że PowerGen będzie działał jako spółka zależna E.On. Jej prezesem zostanie szef niemieckiej firmy Ulrich Hartmann, natomiast dyrektorem wykonawczym ? Anglik Nick Baldwin. Sfinalizowanie transakcji spodziewane jest dopiero wiosną 2002 r., ponieważ zgodę na nią muszą wyrazić władze antymonopolowe Wielkiej Brytanii, stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej.Przejęcie PowerGen jest odpowiedzią władz E.On na poczynania RWE, który już w ub.r. wszedł na rynek brytyjski, kupując za 7,1 mld euro spółkę Thames Water Plc. (obie firmy ostro konkurują także na rynku hiszpańskim). Umożliwia także E.On ekspansję w Stanach Zjednoczonych. Brytyjczycy posiadają bowiem w USA swoją spółkę--córkę LG & Energy Corp. (kupili ją w ub.r. za 5,4 mld USD). ? Naszym celem jest zdobycie silnej pozycji na tym rynku ? potwierdził w rozmowie z niemieckim ?Handelsblattem? U. Hartmann.Jeszcze do niedawna prezes E.On twierdził, że działalność jego firmy będzie w najbliższych latach koncentrowała się na dwóch segmentach: energetycznym i chemicznym. Realizując te zamierzenia koncern pozbył się m.in. latem ub.r. działu elektronicznego Veba Electronics (za 2,6 mld euro). Na sprzedaż mają zostać wystawione także VAW Aluminium, Klöckner & Co., Stinnes i Veba Oel. Teraz U. Hartmann przyznaje, że rezygnuje także z chemii i pozbędzie się prawdopodobnie dochodowej firmy Degussa (powstałej zaledwie w styczniu br. z połączenia spółek Degussa-Hüls i SKW-Trostberg).
W.K. Reuters, ?Handelsblatt?, ?FT Deutschland?