Rezygnacja czeskiego ministra finansów ogranicza zwyżkę PX 50

We wtorek rosły indeksy środkowoeuropejskie, korzystając przede wszystkim z wracającego popytu na akcje spółek telekomunikacyjnych. Najmniej zyskał praski PX 50, ponieważ wśród inwestorów niepokój wzbudziła rezygnacja czeskiego ministra finansów.

BudapesztJednym z liderów wzrostów na budapeszteńskiej giełdzie podczas wtorkowej sesji był koncern telekomunikacyjny Matav. Lepsza ocena tej branży w Europie Zachodniej przez analityków renomowanych banków spowodowała, że również inwestorzy na Węgrzech kupowali akcje miejscowego telekomu, czego efektem był wzrost kursu Matav o 4,4%. ? Nasdaq rośnie, spółka macierzysta Matavu ? Deutsche Telekom notował dziś silne zwyżki więc i nasz telekom miał dobry dzień ? skomentował wzrost kursu Matav dla Reutera Agoston Makszin z biura maklerskiego IE-New York Broker. Aż o 8,31% wzrosły wczoraj notowania firmy chemicznej TVK, w związku z pogłoskami, że zamierza w niej zwiększyć udziały miejscowy potentat petrochemiczny MOL. Indeks BUX wzrósł we wtorek aż o 2,35%, do 6814,53 pkt.PragaWe wtorek indeks PX 50, mierzący koniunkturę na giełdzie praskiej, wzrósł o 0,76%, do 421,6 pkt. Zwyżkę zawdzięczał przede wszystkim popytowi na koncerny telekomunikacyjne ? Cesky Telecom i Ceske Radiokomunikace, korzystające z poprawy koniunktury w tej samej branży na parkietach zachodnich. Drugiej z tych spółek sprzyjała też informacja, że rząd wznowił rozmowy na temat sprzedaży większościowego pakietu akcji Ceske Radiokomunikace duńskiemu TeleDanmark. W defensywie znalazł się natomiast koncern energetyczny CEZ, ponieważ władze rozważają opóźnienie jego prywatyzacji. Silniejszej zwyżce zapobiegła też rezygnacja ze stanowiska czeskiego ministra finansów Pavla Mertlika, która wzbudziła niepokój wśród części inwestorów.MoskwaZwyżką cen akcji zakończyła się wtorkowa sesja na giełdzie w Moskwie. Inwestorzy skłonni byli do kupowania akcji, reagując na wtorkowe wzrosty na amerykańskim rynku Nasdaq. W dalszym ciągu rosły notowania koncernu naftowego Łukoil, który zamierza dokonać operacji wymiany akcji uprzywilejowanych na zwykłe. Również inne rosyjskie blue chips cieszyły się zainteresowaniem ze strony inwestorów, a wyjątkiem była firma branży naftowej ? Surgutnieftiegaz. Jej notowania obniżyły się wczoraj o 2,39%. W przypadku tej spółki pojawiło się bowiem kilka niekorzystnych informacji. Jedną z nich było przegranie z konkurencyjnym koncernem ? Jukos (jego akcje zdrożały wczoraj o 0,77%) rywalizacji o przejęcie kontroli nad złożami ropy naftowej na Syberii, drugą rozczarowująca wysokość dywidendy za 2000 r. Mimo to indeks RTS wzrósł we wtorek o 1,02%, do 168,83 pkt., przy obrotach wynoszących 22,12 mln USD. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI