Czołowe banki światowe, takie jak Credit Suisse First Boston, Goldman Sachs, ING Barings, Morgan Stanley Dean Witter i Salomon Smith Barney będą ubiegać się o możliwość koordynowania dużej oferty sprzedaży akcji Korea Telecom, planowanej przez koreańskie władze na czerwiec br. ? poinformował Bloomberg. Szacuje się, że łączna wartość tej transakcji sięgnie 2,3 mld USD.Rząd koreański zamierza sprzedać 16% akcji Korea Telecom na rynkach międzynarodowych przed końcem czerwca 2001 r., aby zredukować swój 58-proc. udział w tej spółce. Bank lub banki, które wygrają rywalizację o koordynowanie tej oferty, mogą mieć jednak kłopoty ze znalezieniem nabywców na te walory, zważywszy na fakt, że w tym roku już dwie oferty sprzedaży akcji Korea Telecom przyniosły mizerne skutki.W lutym br. władze Korei zaoferowały 14% akcji koncernu miejscowym inwestorom, jednak nabywców znalazło zaledwie 1,1% walorów. Także wciąż niepewne są efekty planowanej sprzedaży 15% walorów zagranicznym spółkom telekomunikacyjnym. Oferta ta, którą koordynuje Merrill Lynch, ma zostać ostatecznie zrealizowana również w czerwcu br.Zapowiadana sprzedaż 16% akcji Korea Telecom, o którą będą już w nadchodzącym tygodniu rywalizować czołowe światowe banki inwestycyjne, pierwotnie zaplanowana była na ub.r., jednak wówczas Korea Telecom zdecydował się odłożyć tę operację, ze względu na ubieganie się przez spółkę o licencje na świadczenie usług z zakresu telefonii komórkowej.Teraz Koreańczycy liczą, że sprzedaży akcji będą sprzyjać pierwsze oznaki poprawy koniunktury w światowej branży telekomunikacyjnej. Wcześniejszą bessę Korea Telecom odczuł bardzo dotkliwie. Jego walory od początku br. staniały o około jedną trzecią. ? Obecne warunki do sprzedaży akcji KT są adekwatne do tego, jakie nastroje panują na giełdzie. Nie zapominajmy więc, że kurs akcji spółki jest bardzo niski i nie widać jakiegoś silnego popytu na te papiery ? stwierdził w rozmowie z Bloombergiem Noh Keun Hwan, analityk rynku telekomunikacyjnego z Tong Yang Securities.

Ł.K., Bloomberg