Utrzymuje się wysokie zainteresowanie inwestorów bonami skarbowymi. Na ostatnim, czwartkowym przetargu popyt wyniósł 2,6 mld zł i był ponad trzykrotnie większy od podaży. Najchętniej kupowanym rodzajem bonów są w tej chwili papiery 26-tygodniowe, które zdetronizowały najpopularniejsze dotychczas bony roczne.Na czwartkowym przetargu bonów skarbowych po raz kolejny spadły ich rentowności. Najbardziej obniżyła się zyskowność bonów rocznych, która na poprzednim przetargu wyniosła 15,76%, a teraz obniżyła się do niewiele ponad 15,6%. Mocno obniżyła się także zyskowność papierów 26-tygodniowych, która została zredukowana z 16,28% w poniedziałek do prawie 16,15%. Drgnęła także, choć niewiele, rentowność papierów 13-tygodniowych, która wyniosła w czwartek 16,3%, czyli o ok. 0,04 pkt. proc. mniej niż w poniedziałek.Wciąż utrzymuje się spory popyt na bony ? w czwartek wyniósł ponad 2,67mld zł i choć był o ponad 200 mln zł niższy niż w poniedziałek, wciąż jednak trzykrotnie przewyższał wartość oferty. Za spadkiem popytu może się kryć to, iż czwartkowy przetarg był drugim w tygodniu. Zazwyczaj bowiem aukcje tych papierów odbywają się w poniedziałki, jednak teraz, ze względu na święta, resort przetarg przyspieszył.Co ciekawe, papiery roczne nie są już najchętniej kupowanym rodzajem bonów, zdetronizowały je bowiem papiery 26-tygodniowe. O ile bowiem na bony 52-tygodniowe o wartości nominalnej 400 mln zł złożono oferty za ponad 1,21 mld zł, to na bony 26-tygodniowe o wartości 300 mln zł oferta wyniosła aż ponad 1,26 mld zł. Inwestorzy chcieli kupić także bony 13-tygodniowe za prawie 200 mln zł, gdy podaż resortu wyniosła 100 mln zł.

M.S.