Kolejna inwestycja BRE w sektorze IT

BRE Bank poinformował, że ma ponad 9% akcji Szeptela. To trzeci bank,który znalazł się w gronie największych udziałowców telekomunikacyjnej firmy.

BRE Bank kupował akcje Szeptela w transakcjach pakietowych. To ulubiona forma handlowania papierami spółki w ostatnich miesiącach i ? jak oceniają analitycy ? korzystna dla niej (Szeptel ze względu na niską płynność w trakcie sesji mniej od innych spółek technologicznych ucierpiał z powodu bessy). BRE kupił 1 mln akcji reprezentujących 9,43% kapitału akcyjnego i 9,04% ogólnej liczby głosów na WZA. Identyczny pakiet walorów znajduje się zarówno w rękach BGŻ (jest on w tej chwili strategicznym partnerem spółki, której zapewnia finansowanie inwestycji), jak i LG Petro Banku. Poza bankami w akcjonariacie spółki obecna jest gmina Szepietowo oraz osoby fizyczne ? Piotr Robełek, Piotr Łuniewski i Andrzej Rybkowski.BRE Bank kupował akcje zapewne m.in. od Piotra Łuniewskiego, który w ostatnich dniach informował o sprzedaży akcji. Prywatny inwestor zmniejszył posiadany pakiet do 1,33 mln akcji (ponad 12,5% kapitału akcyjnego i około 12% głosów na WZA).Inwestycja w Szeptela jest zgodna ze strategią BRE Banku lokowania środków w firmach sektora IT. Ostatnio podmiot zależny BRE Banku stał się właścicielem 11% kapitału akcyjnego (5% głosów na WZA) Apeximu. Największą ?technologiczną? inwestycją BRE są akcje Optimusa, które mają być odsprzedane ITI. W portfelu banku znajdowały się także Polskie Sieci Teleinformatyczne, które w ostatnim czasie sprzedane zostały innemu podmiotowi ? PBK Inwestycje.Atrakcyjność Szeptela wzrośnie, jeśli uda mu się uplasować nową emisję akcji. Pod koniec miesiąca spółka zamierza sprzedać wybranym inwestorom finansowym nowe akcje w liczbie od 5 mln do 10,5 mln. Cena emisyjna nie jest znana. Nie jest wykluczone, że objęciem walorów zainteresowane będą banki, które już należą do głównych udziałowców przedsiębiorstwa.Udział polskich inwestorów finansowych w ofercie przewiduje zarząd szepietowskiego przedsiębiorstwa. Wiadomo jednak, że pozycją znaczącego (docelowo może nawet większościowego) udziałowca w polskiej spółce jest zainteresowany TeleDanmark. ? Umowa opcyjna, przewidująca zakup naszych akcji przez TeleDanmark, jest wciąż negocjowana ? powiedział nam Michał Skolimowski, prezes Szeptela. Dodał, iż na razie nie ma żadnych zagrożeń, z powodu których spółka mogłaby ponownie przesunąć termin publicznej oferty.

K.J.