293,2 mln zł wyniósł łącznie zysk brutto za cały 2000 rok 38 biur i domów maklerskich działających w Polsce. Rezultat ten został osiągnięty przy przychodach w wysokości 4 mld zł ? wyliczył Główny Urząd Statystyczny.

Na łączny wynik złożyły się zyski brutto w wysokości 324,8 mln zł oraz straty rzędu 31,6 mln zł. Jak co roku GUS podaje wyniki brutto, ponieważ biura bankowe samodzielnie nie płacą podatku, gdyż ich wyniki rozliczane są w ramach działalności ich właścicieli. Nadal dominujący udział w przychodach miały środki uzyskane z tytułu operacji handlowymi i operacyjnymi papierami wartościowymi (67,0%), przed przychodami z usług maklerskich i doradczych (21,6%), w skład których wchodzą przede wszystkim prowizje od klientów. Koszy wyniosły łącznie 3,7 mld zł, a ich struktura była analogiczna do struktury przychodów.W porównaniu z wynikami w 1999 roku, kiedy to wypracowano łącznie 228,9 mln zł zysku brutto, rok 2000 należy zaliczyć do udanych. Największy wpływ miała na to oczywiście internetowa gorączka z pierwszego kwartału minionego roku, kiedy to wartość obrotów giełdowych biła wszelkie rekordy, prowizje od inwestorów zaś płynęły do brokerów szerokim strumieniem. Analizując natomiast samą działalność maklerską i doradczą okazuje się, że (przy podziale na podmioty bankowe i niebankowe) te pierwsze wykazały w 2000 roku zysk w wysokości 12,2 mln zł, a domy niebankowe w kwocie 41,0 mln zł. Straty wyniosły odpowiednio: 20,3 mln zł i 67,9 mln zł.Wskaźnik rentowności obrotu brutto dla ogółu przedsiębiorstw maklerskich wyniósł w 2000 roku 7,3%, czyli o 0,1 pkt. proc. więcej niż w 1999 r., aczkolwiek malał on z kwartału na kwartał. Jednakże dla tych podmiotów, które wypracowały zysk z całokształtu działalności, wskaźnik rentowności osiągnął poziom 9,5% (o 0,2 pkt. proc. mniej). Wśród podmiotów, które poniosły stratę, wskaźnik ten ukształtował się na poziomie minus 5,4% wobec minus 3,1% w 1999 r.Tradycyjnie najwięcej rachunków (ok. 97,6%) znajdowało się w posiadaniu osób fizycznych, natomiast wartość zdeponowanych na tych rachunkach papierów wartościowych stanowiła 6,7% ogólnej wartości papierów ulokowanych na rachunkach klientów w biurach i domach maklerskich. Jak podaje GUS, wśród papierów wartościowych na rachunkach klientów akcje stanowiły 10,0%, a obligacje 88,3%. Jest to diametralna różnica w porównaniu ze statystykami sprzed roku, kiedy proporcje te wynosiły odpowiednio 70% do 30%. Tak znaczne zmiany należy przypisać działalności funduszy emerytalnych, które około 70% składek wynoszących mniej więcej 800 mln zł miesięcznie angażują w obligacje.Dodajmy, że wartość rynkowa papierów posiadanych przez same biura i domy maklerskie wyniosła 0,5 mld zł.

Adam [email protected]