NWZA PZU Życie SA może się odbyć 28 kwietnia, a nie 7 maja, jak planował zarząd towarzystwa ? poinformował PAP. Jednak Ministerstwo Skarbu Państwa nic nie wie o zmianie terminu, a przedstawiciele PZU Życie nie chcą komentować sprawy.Najbliższe NWZA życiowego ubezpieczyciela ma się odbyć na wniosek PUNU. Przedstawiciele tej instytucji zapewniali PARKIET, że wnioskując o zwołanie zgromadzenia Urząd domagał się umieszczenia w porządku obrad punktu dotyczącego zmian w radzie nadzorczej (nowa rada ma odwołać prezesa Grzegorza Wieczerzaka). W piśmie skierowanym w tej sprawie do zarządu PZU Życie nie określano natomiast terminu zwołania walnego. Zarząd PZU Życie wyznaczył go na 7 maja, a przedstawiciele PUNU po tej decyzji odmówili jej komentowania. Z nieoficjalnych informacji wynikało jednak, że Urząd oczekiwał zwołania zgromadzenia we wcześniejszym terminie ? pod koniec kwietnia. Wczoraj PAP poinformował, że walne rzeczywiście zostało przyspieszone i odbędzie się prawdopodobnie 28 kwietnia.Przedstawiciele PZU Życie nie chcą komentować tej sprawy. Zwracają jednak uwagę, że PUNU mógłby wyznaczyć termin WZA spółki, gdyby zarząd w terminie dwóch tygodni nie zwołał, mimo wniosku Urzędu, walnego zgromadzenia. Tymczasem, ich zdaniem, zarząd PZU Życie wywiązał się ze swoich obowiązków wyznaczając NWZA na 7 maja. W biurze prasowym MSP powiedziano nam, że resort nic nie wie o zmianie terminu walnego. Nikt z przedstawicieli PUNU nie chciał wczoraj wypowiadać się na ten temat.Jak najszybsze walne jest w interesie PZU Życie. W tej chwili spółka faktycznie nie ma rady nadzorczej (z pełnienia funkcji zrezygnowała ponad połowa jej członków). Oficjalnie nie został wybrany audytor (zarząd powierzył badanie sprawozdania finansowego Arthurowi Andersenowi). Ta ostatnia sprawa jest ważna z punktu widzenia publicznej oferty PZU SA. Jeśli nowa rada nie zatwierdzi wyboru dokonanego przez zarząd, badanie sprawozdań towarzystwa za zeszły rok może się opóźnić, a to oznaczałoby kłopoty z przeprowadzeniem w tym roku publicznej oferty PZU SA.

K.J.