Warszawska giełda obchodzi jubileusz
Dokładnie w dziesiątą rocznicę przeprowadzenia pierwszej sesji na warszawskim parkiecie, GPW zorganizowała seminarium na temat rynku kapitałowego. Jak trafnie przy tej okazji zauważył Jacek Socha, przewodniczący KPWiG, parafrazując znane niegdyś powiedzenie, ?myślimy ? rynek kapitałowy, mówimy ? giełda?.
Potwierdzeniem tych słów mogą być dane statystyczne dotyczące wzrastającej kapitalizacji, liczby spółek oraz obrotów sytuujących warszawski parkiet na pierwszym miejscu w regionie. ? Stworzenie rynku kapitałowego to jeden z najlepiej ocenianych efektów przemian ustrojowych ? podsumował minioną dekadę Jerzy Buzek, premier RP. Podwaliny pod jego funkcjonowanie współtworzył przed laty Janusz Lewadnowski, ówczesny minister przekształceń własnościowych, który zauważył, iż także i teraz państwo nadal może przyczyniać się do zwiększania roli rynku kapitałowego, chociażby poprzez ulgę podatkową.Aldona Kamela-Sowińska, szefowa resortu skarbu, sama nazwała swoje ministerstwo ?matką i żywicielką giełdy?, która jest wizytówką polskiej prywatyzacji. ? To także prywatyzowane przedsiębiorstwa przyczyniają się do innowacyjności gospodarki i tworzenia miejsc pracy ? stwierdziła A. Kamela-Sowińska. Jacek Socha nie omieszkał jednak wytknąć, iż gdyby giełda żywiła się wyłącznie firmami niegdyś państwowymi, to ostatnio chodziłaby bardzo głodna. ? Nie mamy już od dłuższego czasu święta w postaci spektakularnego debiutu prywatyzowanego przedsiębiorstwa ? stwierdził Marek Wierzbowski, przewodniczący rady nadzorczej GPW, przypomniał, iż Warszawa cieszy się opinią najlepiej funkcjonującego rynku w Europie Środkowej, ale także zauważył, że wyzwaniem na kolejne lata jest szersze otwieranie się na świat. ? By przetrwać na rynku europejskim, na którym funkcjonuje 30 giełd, trzeba z nimi po prostu zdecydowanie rywalizować ? zaznaczył.Wiesław Rozłucki, prezes GPW od samego jej początku, podkreślił, iż głównymi zadaniami na następne lata będzie prywatyzacja i wybór partnera strategicznego. ? Pamiętajmy, że w Europie Zachodniej nie ma żadnej państwowej giełdy. Powinniśmy zatem wzorować się na sprawdzonych przykładach, tak jak z sukcesem wdrożyliśmy je przed laty u nas na samym początku GPW. Szczęśliwie uniknęliśmy także strategicznych błędów i należy mieć nadzieję, że dokonamy także udanego wyboru partnera strategicznego ? podsumował Wiesław Rozłucki.
Adam [email protected]